Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36539 miejsce

Moskwa oskarża. Rosjanie obwiniają Ukraińców za katastrofę Boeing

Swoją wersję tragedii lotniczej na Ukrainie mają rosyjscy politycy. Podobny do Boeinga Ił – 76 uniknął zestrzelenia. Leciał nim prezydent federacji rosyjskiej.

 / Fot. EPA/ANASTASIA VLASOVA- Katastrofa malezyjskiego samolotu w strefie lotów kontrolowanych przez Ukrainę jest używana do obrzydzania i szkalowania Rosji – skarży się Kreml. IL -76 którym podróżował W. Putin przypomina rozmiarami i kolorem Boeinga-777. - Wszystko wskazuje na to, że była to próba zamachu na rosyjskiego prezydenta, której usiłowały dokonać ukraińskie służby sterowane przez CIA. Samolot Putina w tym czasie przelatywał akurat nad Warszawą. Taką wersję zdarzeń podaje szef moskiewskiego Centrum Badań Wojskowo-Politycznych i doradca przewodniczącego rosyjskiego parlamentu Siergieja Naryszkina.

Rosyjski ekspert wyklucza użycie rakiet przez separatystów. - Opieramy się na faktach , a nie na teoriach spiskowych - przekonywał. Samolot na wysokości 10600 metrów można zestrzelić przy pomocy systemów rakiet ziemia -powietrze typu Buk albo tor lub też rakiet S-200 i S-300 - tłumaczył.

Czytaj więcej: Ukraina z powodu wojny staje na skraju zapaści gospodarczej

Z tej trasy korzystało wiele linii i była dotychczas bezpieczna. Rosjanie niewiele zyskaliby na zastrzeleniu cywilnego samolotu. Ukraińskie samoloty wojskowe często latają nad Donbasem.

Ukraińskie siły zbrojne już zestrzeliły rosyjski samolot pasażerski nad Morzem Czarnym używając rakiety S-200. Było to w 2001 roku podczas wspólnych manewrów z Rosjanami.

Obecnie siły lądowe Kijowa to 60 systemów rakietowych typu Buk. - Separatyści nigdy nie posiadali takiego sprzętu, a gdyby posiadali to użyli by go dużo wcześniej – twierdzi Podbieriozkin.

Rosjanie wyjaśniają, że obsługiwać systemy typu Buk może jedynie zgrana ekipa około dziesięciu fachowców, posiadających specjalistyczną wiedzę. Separatyści takim sprzętem nie dysponują pozostaje więc ukraińska armia, posiadająca odpowiednie narzędzia aby dokonać tej prowokacji. Ma to o tyle sens, że użycie systemu Buk – założywszy, że powstańcy wyspecjalizują się w ich obsłudze – będzie już stygmatyzujące.

Czytaj więcej: Pokój na Ukrainie? Michnik za twardą rozprawą z separatystami

- System Buk, z którego został zestrzelony samolot, znajdował się w okolicy Dniepropietrowska – konkluduje prorektor Moskiewskiego Instytutu Spraw Zagranicznych. - To jest bardzo mobilny sprzęt i przeniesienie go z jednego do drugiego miejsca nie zajmuje dużo czasu. Samolot zestrzelili Ukraińcy.

To jest pierwszy przypadek, gdy Buk pojawił się w ukraińskim konflikcie. Separatyści mieli jedynie systemy przenośne typu Igła, za pomocą których zestrzelili już kilka maszyn na wysokości do 3 tys. metrów.

Moskwa podaje, że "w dniu katastrofy Boeinga zarejestrowano aktywność ukraińskich dział przeciwlotniczych w okolicach Doniecka". Ministerstwo Obrony Rosji domaga się też od Kijowa skomentowania wypowiedzi hiszpańskiego kontrolera lotów. Hiszpan twierdzi, że w pobliżu Boeinga 777 zauważono dwa ukraińskie samoloty wojskowe.

"Czy Kijów może dzisiaj skomentować doniesienia w sieciach społecznościowych hiszpańskiego kontrolera lotów, który pracuje na Ukrainie, że w pobliżu malezyjskiego Boeinga zauważono dwa ukraińskie samoloty wojskowe? Dlaczego Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przystąpiła do analizowania nagrań rozmów ukraińskich kontrolerów lotów z załogą samolotu pasażerskiego i danych z ukraińskich radarów bez międzynarodowych przedstawicieli?" – pytał retorycznie wiceminister obrony Rosji Anatolij Antonow.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Prezydent Putin dobrze by zrobił, gdyby zamiast jeździć po świecie skupił się na swoim własnym kraju i swoich własnych rodakach. Jego kraj nie uniknie już ostrych sankcji gospodarczych bez względu na jego dalszą politykę. Konieczne jest przygotowanie Białorusi, Rosji i Kazachstanu do samowystarczalności w dziedzinie zaopatrzenia w odzież, mięso wszystkich trzech gatunków i jego przetwory itd. itp. Oczywiście rozumiem, że wzdraga się przed taką perspektywą, obawia się reakcji oligarchów itd. No cóż, sam jest sobie winien. Zbyt długo stosował się do wskazówek swoich neoliberalnych ministrów i innych doradców i zbyt długo wierzył. że na Zachodzie obowiązują pewne święte i nietykalne prawa i swobody, na których można polegać. Przy następnej podróży zagranicznej może naprawdę trafić go jakaś rakieta albo też spotkać podobny (tylko bez happy endu) los jak prezydenta USA i jego ochroniarzy na filmie grozy Olympus has fallen. Skala hecy pomówień i nienawiści wobec tego człowieka przypomina już upiorny taniec anglosaskich magnatów prasowych i filmowych wokół postaci Wilhelma II zwanego popularnie Wilusiem lub kajzerem sto lat temu. Paul Craig Roberts ocenia sytuację znacznie trzeźwiej niż (rzekomy) mocny człowiek na Kremlu, zadając w tytule jednego ze swych artykułów retoryczne pytanie: "Czy powróciła zaciekłość, która doprowadziła do pierwszej wojny światowej?"

Odnośnie sytuacji na Ukrainie widać jasno, że za porażki na polu bitwy Haliczanie mszczą się na cywilach i cywilnych obiektach. Ostra interwencja zbrojna na wschodniej Ukrainie i wybombardowanie Hałyczyny z powrotem do średniowiecza jest tym, co wydaje się narzucać z punktu widzenia rosyjskich interesów narodowych. Kłopot tylko w tym, że nie wiadomo, co będzie dalej: scenariusz jak z Wietnamu czy jak z Korei? Jest też niezwykle trudno, tak z politycznego jak wojskowego punktu widzenia ustalić, do jakiej linii byłoby celowe względnie niezbędne obsadzenie terytorium przyznanego Ukrainie przez bolszewików przez wojska rosyjskie. Jednakowoż wobec rysującej się perspektywy zdławienia powstania w Donbasie, a następnie rozpętania przez neobanderowców wojny terrorystyczno-ludobójczej w całej południowej Rosji są to rozważania akademickie. Tę granicę wyznaczyli towarzysz Lenin i profesor Gruszecki vel Hruszeckij. Putin zaś stoi przed podobnym zadaniem jak Reagan; pokazać fanatykom ideologicznym fizyczne granice ich możliwości w atakowaniu miękkiego podbrzusza konkurencyjnego bloku państw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.