Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36162 miejsce

Moskwa: terror w teatrze na Dubrowce

Zamachy sprzed tygodnia pochłonęły kilkadziesiąt ofiar i wzbudziły psychozę strachu. Kolejną, bo Moskwa od dawna stanowi arenę ataków terrorystycznych. Oblężenie teatru na Dubrowce w 2002 r. jest tego bodaj najtragiczniejszym przykładem.

23 października w Domu Kultury na Dubrowce, oddalonym ok. 4 km od Placu Czerwonego, grany jest słynny musical "Nord-Ost". W trakcie drugiej odsłony, parę minut po godz. 21, na scenę wchodzą zamaskowani mężczyźni. Przeganiają aktorów i oddają kilka ostrzegawczych strzałów. Wszystko wygląda na znakomicie wyreżyserowany spektakl. Ale tylko przez chwilę. Szybko okazuje się, że teatr stał się celem terrorystów.

Zarejestrowany przez teatralną kamerę fragment z początku oblężenia można oglądać bez końca. To jak dobrze nakręcona scena z filmu sensacyjnego. Tyle że aktorami są zwykli ludzie. Łącznie kilkuset przerażonych Rosjan i obcokrajowców. Terrorystów jest około 40. Niemal po równo kobiet i mężczyzn. Z pistoletami i karabinami maszynowymi w ręku. Każda z ubranych na czarno i zasłoniętych burką kobiet ma dodatkowo przymocowane do ciała po kilka kilogramów materiałów wybuchowych. Wszyscy są gotowi na śmierć. Ich oficjalny przywódca Movsar Barajev żąda natychmiastowego wycofania rosyjskich wojsk z terytorium Czeczenii i zakończenia wojny, w przeciwnym bowiem razie zacznie zabijać zakładników.

Oblężenie trwa 57 godzin. W przeciągu tego czasu terroryści wpuszczają do środka dziennikarzy telewizji NTV oraz licznych negocjatorów, w tym byłego premiera Jewgienija Primakova, byłego prezydenta Republiki Inguszetii Ruslana Ausheva i znaną dziennikarkę Annę Politkowską. Zakładnikom pozwala się używać telefonów komórkowych. Dzięki temu media na żywo przekazują informacje o sytuacji z wnętrza teatru. Władze mogą usłyszeć błagalne prośby zakładników by nie dokonywać szturmu. W przypadku bowiem jego rozpoczęcia terroryści zapowiedzieli natychmiastową detonację rozlokowanych w teatrze dużych ładunków wybuchowych.

Bezpośrednio z rąk terrorystów ginie kilka osób. Wśród nich młoda kobieta, która przedostawszy się przez kordon policji i wszedłszy do teatru zaczyna nawoływać do zbiorowego przeciwstawienia się porywaczom. Uznana za agenta służb specjalnych zostaje zastrzelona. I mężczyzna, który równie niespodziewanie wchodzi do teatru i domaga się uwolnienia swojego syna. Kiedy jednak okazuje się, że nie ma go na sali, mężczyzna również zostaje zastrzelony. W końcu ginie jeden z zakładników, który nie wytrzymawszy presji próbuje zaatakować siedzące obok głównego ładunku wybuchowego terrorystki. Pozostali jednak są traktowani przyzwoicie. Wpuszczeni do teatru lekarze zgodnie twierdzą, że zakładnicy nie są bici ani zastraszani. Tylko u kilku dostrzegają objawy histerii. Ich relacje potwierdzają dostępne z oblężenia nagrania. Jednocześnie w ciągu tych kilkudziesięciu godzin terroryści uwalniają ok. 200 zakładników, głównie dzieci, kobiety w ciąży, muzułmanów, ale też ludzi potrzebujących pomocy lekarskiej. Wreszcie w geście dobrej woli, ale też na dowód, że nie rozpoczęli egzekucji zakładników, wypuszczają przypadkowo postrzeloną kobietę.

Przez cały czas władze wydają się wykazywać gotowość do negocjacji. 25 października, w godzinach wieczornych, gdy Barajev zapowiada egzekucję części zakładników, obiecują sprowadzić do teatru rządowego reprezentanta Federalnego Dystryktu Południowego, emerytowanego generała Victora Kazantseva. Uspokaja to sytuację, ale w rzeczywistości to tylko granie na zwłokę, bowiem od początku przygotowywany jest szturm na teatr. General w Moskwie nawet się nie pojawia. Do szturmu natomiast dochodzi we wczesnych godzinach porannych, 26 października. Jest on prowadzony w sposób niekonwencjonalny. Na godzinę przed rozpoczęciem akcji, poprzez system wentylacyjny, zostaje wpuszczony do środka obezwładniający gaz. Odbicie zakładników nie stanowi już więc problemu, bowiem terroryści są albo nieprzytomni, albo zbyt podtruci by zdolni byli do jakiejkolwiek walki. Podobnie rzecz się ma do reszty zakładników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.