Facebook Google+ Twitter

Motocyklowe szaleństwo w dormowskiej "Sokołówce"

Majówka 2010 dla wszystkich mieszkańców Dormowa upłynęła pod znakiem motocykli. To właśnie tam Międzychodzki Klub Motocyklowy „Junak” zorganizował kolejny zlot na terenie gminy Międzychód. Wrażeń nie było końca…

 / Fot. W24Jest to już III spotkanie wszystkich fanów motorów. W poprzednich latach miejscami zlotów były miejscowości Łowyń i Zamyślin. W tym roku motocykliści zatrzymali się w Ośrodku Jeździecko-Wypoczynkowym „Sokołówka” w Dormowie. Tam wynajmując pokoje lub rozbijając namioty spędzili trzy dni.

- Z roku na rok jest coraz więcej uczestników na naszym zlocie. Dlatego też przed każdym zlotem szukaliśmy większego terenu, na którym możemy się spotkać. Takim jest ośrodek w Dormowie – tłumaczy Tomasz Basiński, prezes klubu MKM Junak.

– Zmiany miejsc zakwaterowania imprezy mają także swoje plusy. W ten sposób pokazujemy piękno gminy Międzychód tym, którzy przyjechali z daleka. Różnorodność terenu, piękne jeziora, różne ośrodki turystyczne.To jest swego rodzaju promocja - dodaje. III Zlot MKM "Junak" / Fot. Krzysztof Mizgajski

Rozpoczęcie zjazdu zaplanowano na piątkowe popołudnie, 30 kwietnia. Dla fanów nieposiadających jednośladu najważniejszym dniem natomiast była sobota, dzień otwarty dla widzów.

O godz. 11 parada motorów złożona z wszystkich uczestników zlotu ruszyła z Dormowa do Międzychodu, gdzie tamtejsi mieszkańcy mogli zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia z jednośladem i zobaczyć szaleństwa na motorze w wykonaniu dwóch członków klubu MKM „Junak”. Po powrocie do „Sokołówki”, zorganizowano konkursy takie jak: jazda na motocyklu czyli cyrkowe wyczyny, przeciąganie liny czy konkurs jazdy z przeszkodami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ten cwaniaczek już całkowicie spalił gumę, dlatego nie ma powietrza...:-) i przyszedł czas na inne tricki...;-) Zapraszam do obejrzenia innych zdjeć z tej imprezy: link

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.05.2010 20:56

Ten cwaniaczek paradujący na tylnym kole nie wziął pod uwagę, że mając ciut przy mało wiatru w laczu może glebę zaliczyć jak mu się oponka w tarczy koła sama obróci, gdy gazem będzie operował ...... Upuszcza się i owszem, ale nie aż tyle:))))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.05.2010 19:57

Temat fajny:) Szkoda tylko, że mało fotek zamieściłeś. Poczciwy "Januszek" ( Junak ) długo pozostanie w pamięci tych, którzy mieli chociaż raz okazję się nim przejechać:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.