Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20469 miejsce

Motyle. Strzępotek perełkowiec (Coenonympha arcania)

Ten mało znany motyl zasługuje na uwagę z kilku względów. Jakich? Zapraszam do lektury.

Strzępotek perełkowiec (Coenonympha arcania) / Fot. Artur HampelStrzępotek perełkowiec (Coenonympha arcania) jest motylem mało znanym i w jakiejkolwiek literaturze próżno doszukiwać się więcej niż trzech, czterech zdań na jego temat. Należy do rusałek i podrodziny oczennicowatych.

Jedną z najbardziej fascynujących rzeczy w tym motylu, to jego "srebrna biżuteria". Otóż na obrzeżach skrzydeł, zwłaszczaStrzępotek perełkowiec (Coenonympha arcania) - srebrna motyli młodych, możemy dostrzec wąską srebrną linię. Najczęściej jest ona bardziej widoczna na tylnej parze skrzydełek, pomiędzy "pawimi oczami" a ich brzegiem. Motyl ten występuje na terenie całej Polski. Ogólnie rzecz ujmując, pionowy zasięg jego występowania, to przedział wysokości od 50 do 1800 metrów n.p.m. Jeżeli chodzi o zasięg globalny, to występuje niemal w całej Europie oraz środkowej części zachodniej Azji. Rzadziej spotykany w Anglii, Irlandii oraz Finlandii.

Motyl ten jest rozpowszechniony na terenie całego naszego kraju, choć nigdzie nie występuje masowo. Trudno jest określić dokładnie populację tego motyla i stwierdzić jednoznacznie, czy jest to gatunek w Polsce zagrożony wyginięciem, czy też całkowicie bezpieczny.

Strzępotka perełkowca możemy wypatrywać na leśnych drogach i polanach. Czasami również zalatuje nad łąki, jednakże zazwyczaj w pobliżu lasu. Gąsienice żywią się trawami różnych gatunków. Jeżeli jesteśmy już przy roślinach, to warto powiedzieć w tym miejscu kilka słów o genezie nazwy tego motyla. Otóż można by sądzić, że zawdzięcza ją "pawim oczom", które można by potraktować jak sznur perełek. Nic bardziej mylnego. Otóż nazwa wzięła się od głównej rośliny żywicielskiej, jaką jest trawa o nazwie perłówka zwisła (Melica nutans).

Samce i samice są do siebie bardzo podobne, niemal nie do odróżnienia. Właściwie jedyną cechą je odróżniającą są skrzydła, które u samca są nieco krótsze i zakończone bardziej klinowato. Niezwykle trudno, niemal niemożliwe jest ujrzenie tego motyla w stanie spoczynku z rozłożonymi skrzydłami. Właściwie ich wierzch, nie jest zbyt interesujący pod względem kolorów i rysunku. Wydawać by się mogło, że ów motyl zdaje sobie sprawę ze swej urody. Prezentuje to, co ma najpiękniejsze, wraz ze swoim "srebrnym łańcuszkiem".

Strzępotek perełkowiec (Coenonympha arcania) / Fot. Artur HampelDorosłe motyle pojawiają się na początku czerwca i latają do końca lipca. Samice składają w tym czasie na trawach pojedyncze jaja, z których po około dwóch tygodniach wylęgają się gąsienice. Żerują one aż do jesieni, po czym zimują. Wiosną kontynuują żer. W stadium poczwarki przeobrażają się najczęściej w maju. Poczwarki zawieszone są w kępkach trawy tuż nad ziemią. Budzące się do życia w czerwcu motyle, osiągają rozpiętość skrzydeł do około czterech centymetrów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

To prawda. Idę więc popracować nad sobą.. :)
Bohatera artykułu chyba widziałam, ale przyznam, że zyskuje przy uważniejszym spojrzeniu. Super.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyłącznie cierpliwość Pani Aneto, bezgraniczny spokój i ten "pierwiastek", którego nazwać nie umiem :)
Zwierzęta nie muszą być płochliwe wobec człowieka. To człowiek przez całe tysiąclecia był i jest ich oprawcą. Mordował często zupełnie bez sensu. Ewolucja dokonała zatem tego, czego dokonała. Czy duże, czy małe - zazwyczaj nas unikają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To znaczy, że i nam Pan nie powie, skoro te tygodnie tortur na nic by się zdały? ;)
Bo do ogrodu to mniej więcej wiem, czym je przywabić, tzn jakie lubią rośliny. Nasączałam też gąbkę słodkim sokiem, albo po prostu wodą z cukrem. Przylatywały. Niestety, przywabić na dłoń mi się nie udało.. więc albo za mało cierpliwości, albo to jeszcze nie ten patent ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Feromonów nie używam.
Myślę jednak, że z czegoś takiego musiałbym się kiedyś "gęsto" tłumaczyć przed inkwizycją :D
Ostatecznie, po tygodniach tortur pewnie by mnie "sfajczyli" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem pod coraz większym wrażeniem. Siadają Panu na palce? ma Pan jakieś wabiki?:)
Motyl jest piękny i piękna opowieść:)Może rzeczywiście zdaje sobie sprawę ze swojej urody? Dziękuję za możliwość poznania tego okazu i czekam na kolejne cuda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten motylek jest wyjątkowy .
No nie wiem jak Pan to robi ,że upoluje tak rzadki okaz . Ma Pan jakieś fory czy co ?
:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.