Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

43893 miejsce

Mourinho na drodze ku piłkarskiemu Olimpowi

Trener, który nie potrafi żyć bez kolejnych wyzwań, który wyznacza sobie cele nieosiągalne dla innych, który tworzy historię futbolu. Niektórzy go nienawidzą, niektórzy kochają, nikt jednak nie pozostaje obojętny wobec jego osoby.

 / Fot. PAP28 maja 2009 r., niespełna tydzień po finale Ligi Mistrzów, piłkarski świat obiegła długo wyczekiwana wiadomość - Jose Mourinho został oficjalnie trenerem Realu Madryt. Po wielu godzinach negocjacji z żądnym sukcesów prezesem Florentino Perezem, Portugalczyk podpisał z Królewskimi czteroletni kontrakt. "Real to najważniejszy klub na poziomie globalnym. Chcemy być na szczycie" - powiedział po otrzymaniu nominacji.

Czeka go trudne zadanie. Zdetronizowanie Barcelony, która dzierży palmę pierwszeństwa na krajowym podwórku od dwóch sezonów, a w swojej grze ociera się o nieosiągalny dla innych drużyn artyzm, wymaga nadzwyczajnych działań. A Mourinho wygrywał wszędzie gdzie się pojawiał - w Portugalii, Anglii, Włoszech. Jest specjalistą od wskrzeszania drużyn, które nie mogły nawiązać do swoich sukcesów z przeszłości. Przed jego przyjściem Chelsea nie wywalczyła mistrzowskiego tytułu przez 50 lat, a Inter ostatni raz triumfował w Pucharze Mistrzów w 1965 roku (przy tym zestawieniu 17 lat oczekiwania Porto na zwycięstwo w Lidze Mistrzów w zasadzie można pominąć).

Dzięki jego geniuszowi Real ma przełamać wieloletni impas w europejskich pucharach, w których ostatni triumf odnosił jeszcze za kadencji Zidane, Figo i Roberto Carlosa. Jeśli wygra Ligę Mistrzów, będzie pierwszym trenerem, który uczynił to prowadząc trzy kluby.

Urzędowanie w Madrycie Portugalczyk rozpoczął od ustalenia nowego harmonogramu, który ma utemperować celebrycki styl życia niektórych piłkarzy. Jeszcze nie ucichły komentarze po jego przybyciu do Madrytu, a on już miał opracowany szczegółowy plan przygotowań do sezonu i zastanawiał się nad personalnymi roszadami w składzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Dawno tak dobrego tekstu na temat futbolu nie przeczytałem :) Szacun!

PS. Jak z Jose taki kozak, to niech poprowadzi reprezentację Polski :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mourinho jest butny, arogancki i genialny. To właśnie czyni go The Special One:) Świetnie się czytało +5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny tekst ! 5+
A co do Mourinho to ja go lubię... Niektórzy go nie lubią, zarzucając mu zbytnią pewność siebie, butę i arogancję. Co ciekawe te same cechy ma 90 % polskich byłych i obecnych trenerów. A jakże inne wyniki...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.