Facebook Google+ Twitter

Mówią dzieje. Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku ma 50 lat

Około 975 roku z inicjatywy Mieszka I wybudowano gród i port o nazwie Gyddanyzc. Gród szybko rozwijał się, nabierając znaczenia jako miasto portowe. Tu rozpoczynał się "bursztynowy szlak", wiodący do adriatyckiego wybrzeża. O dziejach miasta mówią zachowane zabytki kultury materialnej.

Okładka albumu. / Fot. Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku.Do moich rąk, za pośrednictwem Wandy Stompór, zajmującej się promocją w Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku, trafił niezwykle interesujący album. Wydany z okazji pięćdziesięciolecia istnienia tej placówki, zachwyca dbałością o stronę edytorską i faktograficzną.

„50 lat Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku” to obszerna monografia
przedstawiająca dzieje powstałego w roku 1960 muzeum, jedynej takiej instytucji w Polsce.

Pierwszą część publikacji stanowi obszerny rys historyczny autorstwa obecnego dyrektora Muzeum – Jerzego Litwina, w której znalazły się szczegółowe wiadomości dotyczące poszczególnych działów Muzeum (Żuraw, Muzeum Rybołówstwa w Helu, Statek-muzeum „Dar Pomorza”, Statek-muzeum „Sołdek”, Muzeum Wisły w Tczewie oraz obecna siedziba Muzeum).

Z informacji zawartych w książce wyłania się niezwykła historia instytucji powstałej w dużej mierze dzięki wielkiej pasji i zaangażowaniu jej pracowników. Szczególną postacią w Muzeum był jego pierwszy dyrektor Przemysław Smolarek – wizjoner, którego charyzma i oddanie dały podwaliny dzisiejszemu kształtowi muzeum.

Widok na na Muzeum od strony Motławy. / Fot. Fot. Stefania Najsarek.Na ponad 300 stronach tej książki-albumu znajdują się historie poszczególnych działów i eksponatów, ilustrowane pięknymi, kolorowymi zdjęciami obiektów, podwodnych zabytków i eksponatów. Zdjęcia modeli dawnych żaglowców i współczesnych okrętów wykonane z wielką dbałością o szczegóły, budzą podziw.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Wiesława Piotrowska
  • Wiesława Piotrowska
  • 05.03.2012 14:42

Z uwagą przeczytałam artykuł, o napisaniu którego wspominała Pani w ub.tygodniu. Bardzo ciekawy. Ze wstydem jednak muszę przyznać, jak skromną wiedzę posiadam w temacie przedstawionym przez
Panią :-((. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zainteresowani, Piotrze:)
Przeczytali z przyjemnością:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie są zainteresowani historią?! Skoro tak mało komentarzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czas na solidną promocję polskiej historii i kultury. A ja byłem przekonany, że rozwój w tym regionie następował dzięki Germanom i Zakonowi Krzyżackiemu. Koniecznie muszę być w tym muzeum. Te nasze szkolne podręczniki były jakieś tendencyjne?! Zanim siadałem do czytania podręcznika historii, jakieś trzy minuty wpatrywałem się w portret Bolesława Hrobrego. Mój ojciec zawsze powtarzał, ucz się matematyki, chemii, przyrody. Historia jest zawsze w podręcznikach pisana pod kontem aktualnej władzy w danym państwie dla lepszego otumanienia narodu. Co miałem zrobić, jak lubiłem uczyć się historii? Tak pięknie opisywali. A to że w sposób wykoślawiony, przekonałem się po latach. I dalej tak jest, pod względem prania mózgów. Dlatego trzeba odwiedzać muzea i mieć kontakt z namacalnymi dowodami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.