"Mówienie na Facebooku lub Twitterze o Wikileaks może zmniejszyć twoje szanse na rynku pracy" - przekonywał rzekomo studentów Uniwersytetu Columbia, jeden z urzędników amerykańskiego Departamentu Stanu.
Studentom zaleca się, by nie podejmowali dyskusji o Wikileaks, a nawet nie podawali linków do strony organizacji w serwisach społecznościowych. Może to poważnie zmniejszyć ich szansę na pracę w rządowych instytucjach. Takie informacje znalazły się rzekomo w emailu, który wysłał pracownik Departamentu Stanu do biura karier uniwersytetu.Zobacz także:
Artykuły
(775)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 08.12.2010 00:11
Chyba boją się Janki tej Wikileaks nie na żart.
Łukasz Brzezicki 05.12.2010 19:16
Myślę, że nie tylko po amerykańsku. Niestety.
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +887)