Facebook Google+ Twitter

Możesz pomóc małej Kalince. Zobacz!

Co czują rodzie, gdy dowiadują się, że ich ukochane dziecko ma raka? Płaczą? Modlą się? Być może... Jedno jest pewne. Ci rodzice walczą...

Jestem
zapaloną
użytkowniczką forum dla mam. Po wzruszającej historii naszej Ani zaczęłam też częściej odwiedzać dział , w którym
każdy potrzebujący może umieścić swój apel. Kilka tygodni temu trafiłam na historię, która szczególnie mnie poruszyła.Kilkumiesięczna dziewczynka z Tarnowa choruje na siatkówczaka. Ten złośliwy nowotwór atakuje oczy dzieci w wieku od 0 do 5 lat.

Nie wiedząc jak i kiedy, zostałam stałą czytelniczką bloga rodziców małej Kaliny.
Ich heroiczna postawa jest w stanie poruszyć nawet najtwardsze serca.
Sposób,w jaki opisują swoją walkę z podstępnym nowotworem powoduje, że łzy same cisną się do oczu a w głowie pojawia się pytanie : dlaczego? Oni jednak nie zadają tego pytania. Codziennie od nowa stawiają czoła bezwzględnej chorobie w małym ciele ich córeczki i codziennie coraz bardziej wierzą w jej wyzdrowienie.

Mała Kalinka urodziła się całkowicie zdrowa. Szczęśliwi rodzice szybko mogli zabrać swoją córeczkę do domu. Sielanka nie trwała jednak długo. W piątym miesiącu życia dziewczynki okazało się, że w jej oczach zagnieździł się siatkówczak. Bezlitosna diagnoza zburzyła całe ich dotychczasowe życie. Każdy dzień stał się walką
Okazuje się jednak, że nigdy nie jesteśmy tak biedni, aby nie stać nas było na udzielenie pomocy bliźniemu. Rodzice Kaliny często podkreślają, że na ich drodze stanęło wielu wspaniałych ludzi. Że dobro, które ich spotyka, kiedyś zaprocentuje. Znajomi i nieznajomi organizują kwesty, zbiórki, koncerty, dzięki którym można poddawać Kalinkę kolejnym zabiegom prowadzącym do jej wyleczenia. Ci ludzie nie są promykiem nadziei. Są wielkim słońcem, które jasno świeci na przyszłość małej dziewczynki.

Każdy z nas może przyczynić się do tego, aby los Kaliny rozjaśnił się na zawsze. Wpłaty kierować można na konto:
Fundacja Dzieciom
"Zdążyć z Pomocą"
01-685 Warszawa ul. Łomiańska 5

41124010371111001013219362

koniecznie z dopiskiem:
"NA LECZENIE KALINY JANOWSKIEJ"

Pieniądze jednak to nie jedyne, czym wesprzeć można dziewczynkę. Jej rodzice często podkreślają, że najważniejsze są słowa otuchy, które płyną od wielu dobrych ludzi. Kalinka będzie zdrowa!-to wspaniałe zdanie jej rodzice, jak sami przyznają, mogą czytać bez końca.
Więcej na blogu.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.