Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

171086 miejsce

MPK przeprasza częstochowian

Wczorajszy strajk pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Częstochowie wywołał paraliż miasta. Ze 130 pojazdów, którymi normalnie podróżują mieszkańcy, kursował zaledwie jeden autobus miejski linii 14.

http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Ikarus_415.jpg. Public domain. / / Fot. Fot. Paul167Wszystko zaczęło się 31 marca w godzinach wieczornych. Kierowcy i motorniczowie podjęli decyzję o strajku. Zarząd spółki nie chciał spełnić ich próśb o podwyżkę w wysokości 350 zł. Wczoraj w nocy, po całodniowych, burzliwych negocjacjach wiceprezydenta Częstochowy, zarządu i związkowców, kierowcy zaakceptowali propozycję podwyżki w wysokości 214 zł.

Związkowcy zdecydowali się na kompromis, kiedy Urząd Miasta i zarząd zagrozili podjęciem decyzji o upadłości zakładu.

Oświadczenie Związków Zawodowych i Zarządu MPK przekazane poprzez Wiadomości24.pl do mieszkańców Częstochowy:
"Związki zawodowe i zarząd spółki w imieniu całej załogi przepraszają mieszkańców Częstochowy za wszelkie niedogodności spowodowane akcją protestacyjną.
Związki zawodowe i zarząd dołożą wszelkich starań, aby podobna sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości, a wszelkie pojawiające się problemy będą rozwiązywane w myśl obowiązującego prawa."


Podpisano:
Związki zawodowe
Przewodniczący ZZPZT Prezes Zarządu
przy MPK w Częstochowie Sp. z o.o.
Marek Nadzieja

Przewodniczący
ZZKA i MTKM w MPK
w Częstochowie Sp. z o.o.
Wiesław Chrzanowski

Przewodnicząca
ZZ PKM w RP przy MPK
w Częstochowie Spółka z o.o.
Ruta Dąbek

Przewodniczący
NSZZ Solidarność
w MPK w Częstochowie Sp. z o.o.
Andrzej Kimla

Zarząd MPK
Prezes Zarządu
inż. Krzysztof Nabrdalik
Zastępca Prezesa Zarządu
mgr inż. Andrzej Głuch

***

Ciężko pozostać spokojnym, obserwując sparaliżowane miasto. Dzieci, oczekujące godzinami na autobus do szkoły, sfrustrowani kierowcy (łamiący elementarne przepisy, np. jazda pod prąd (!), czy wymuszanie pierwszeństwa) stojący w potężnych korkach. Oni wszyscy wczoraj stracili jakąkolwiek nadzieję na porozumienie w MPK, pozostało im przemierzać ćwierć milionowe miasto... piechotą - nawet po kilka godzin.

Każdy chciał gdzieś dojechać, do szkół, uczelni, pracy czy przychodni... Tego zjawiska nie da się opisać w kilku zdaniach. To trzeba po prostu zobaczyć.
Częstochowianie są podzieleni w ocenie strajku kierowców i motorniczych. Jednak wszyscy rozumieją spontaniczną decyzję pracowników, bo każdy chce godnie żyć... Jedna myśl, jaka przychodziła w ten dzień do głowy, to... gdzie jest komunikacja zastępcza, choćby kilka pojazdów? Co robi w tej sprawie prezydent i urząd miasta, którzy odpowiadają za komunikację w mieście.

Od połowy marca, na miejskim forum internetowym w portalu gazeta.pl, jeden z kierowców zapowiadał strajk. Postanowiłem wtedy zapytać u źródła, czy władze spółki liczą się z groźbą strajku. MPK na moje zapytanie w tej sprawie udzieliło następującej odpowiedzi:
"-...informujemy, iż rzekoma zapowiedź strajku jest plotką, która pojawiła się na niektórych forach i ku naszemu zdziwieniu funkcjonuje także w serwisie Wiadomości24pl. Tego rodzaju „faktów” nie komentujemy i w związku z tym nie przedstawiamy w tej sprawie żadnego stanowiska." - odpisał rzecznik prasowy MPK, Roman Szymla.

Więcej:
Częstochowa sparaliżowana z powodu strajku pracowników MPK

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dobry tekst, plus. Mnie z tej sytuacji najbardziej drażni hipokryzja strajkujących. Nie wyjechali w zwykłe kursy, ale te które robią dla TRW były. Teraz pytania. Czym się różni dla kierowcy kurs dla TRW od kursu takiej np. "13"? Czym się różni umowa z TRW od umowy z pasażerem który kupuje miesięczny, bądź zwykły bilet? Otóż różnica jest prosta, jeśliby kierowcy strajkowali na poważnie to TRW mogłoby się "obrazić" i zrezygnować z usług MPK, a to jest strata dochodów, tymczasem wiadomo że pasażera można mieć gdzieś bo wiadomo że i tak będzie komunikacją miejską jeździł. I za ten brak szacunku dla zwykłego pasażera, który musiał kilometrami na piechotę zdążać do pracy, szkoły itd, mówię otwarcie strajkującym o swoje podwyżki kierowcom: "Jesteście nędznymi hipokrytami, gardzę wami"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.