Facebook Google+ Twitter

Mróz, viola da gamba i magiczna latarnia

W przeszywającym zimnie poniedziałkowego wieczoru zakończył się pierwszy dzień Międzynarodowego Festiwalu Literatury im. Josepha Conrada. Punktem kulminacyjnym był koncert wirtuoza violi da gamba - Jordi Savalli.

 / Fot. PromoO godzinie 18.30 w Kinie Pod Baranami rozpoczęła się projekcja filmu "Wszystkie poranki świata" (Tous les matins du monde - przyp.red.). Arcydzieło filmowe z 1991r. doskonale wprowadziło widzów w muzyczny klimat pierwszego dnia festiwalu. Film opowiada historię Marina Marais, francuskiego muzyka i kompozytora żyjącego na przełomie XVII i XVIII wieku, który wspomina swoje młodzieńcze lata oraz naukę gry na violi da gamba.

Jego mentorem jest niejaki Sainte-Colombe'a, wirtuoz instrumentu zapraszany wielokrotnie na dwór przez Ludwika XIV. Niezapomniane role Gérarda Depardieu i Anny Brochet w połączeniu z nastrojową muzyką Jordi Savalli stanowiły niejako preludium do mającego odbyć się niedługo koncertu. Po wyjściu z kina, widzów powitał jasny snop światła. To wieża ratuszowa, wedle zapowiedzi, rozświetlała całą płytę rynku jak latarnia bezkresny ocean, tak bliski poezji Conrada. Większość widzów prosto z kina skierowała się do kościoła św. Katarzyny na Kazimierzu.

Jordi Savall oraz Krzysztof Globisz / Fot. Łukasz CyganPrzed wejściem do sanktuarium widzowie gromadzili się już od godziny 20. Przeszywający mróz nie zniechęcał jednak nikogo do komentowania filmu oraz oczekiwań związanych z koncertem dedykowanym Pascalowi Quignardowi. Parę minut po 21 na małym podwyższeniu ustawionym w połowie głównej nawy kościoła zasiadł Jordi Savalla oraz Krzysztof Globisz. Głos jednego z najbardziej znanych krakowskich autorów idealnie współgrał z przemyślanymi i wyważonymi partiami muzycznymi wirtuoza. W pełnej zadumy atmosferze, fragmenty powieści Pascala Quignarda stały się czymś więcej niż zwykłym słowem pisanym. To żywe doświadczenie literatury najwyższej klasy, której autor - jak powiadał Nietzsche – szuka pytań do tylu odpowiedzi pytajnika pozbawionych. Dedykacja muzyczna jest o tyle piękniejsza, że sam Quignard gra na instrumencie bardzo zbliżonym do violi da gamba - wiolonczeli. Koncert transmitowany był również na żywo na antenie Programu 2 Polskiego Radia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 03.11.2009 15:50

Wspaniała akustyka wnętrza gotyckiego Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej i św. Małgorzaty:)
Czyż może być bardzie klimatyczne miejsce dla koncertu wirtuoza violi da gamba - Jordi Savalli:) i jeszcze barwa głosu znakomitego aktora Teatru Starego, Krzysztofa Globisza:)
Znakomity pomysł organizatorów aby tam zrobić koncert i zaprosić właśnie tego Aktora:)

Tekst napisany dobrze;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.