Facebook Google+ Twitter

MŚ U-17. Litwa pokonana, Polacy zagrają o złoto!

To był prawdziwy thriller! Reprezentacje Polski i Litwy w półfinale mistrzostw świata U-17 stworzyły niezwykle emocjonujące widowisko. Polacy okazali się jednak lepsi od rywali i awansowali do finału, w którym czeka na nich również niepokonana reprezentacja USA.

 / Fot. Paweł MajchrzakPoczątek meczu to szybkie prowadzenie 6:0 dla Litwy. Polacy rozpoczęli nerwowo, pierwsze punkty zdobyli po niespełna 4 minutach gry. Litwini wykorzystywali słabszą postawę "Biało-czerwonych" i po pięciu minutach prowadzili 11:2. Podopieczni Jerzego Szambelana starali się odrabiać straty, gdy zbliżyli się do rywali na 5 "oczek" (8:13) celną "trójką" popisał się Tomas Lekunas. Litwini powiększali przewagę, która sięgała nawet 13 punktów, a po I kwarcie prowadzili 21:12

Na przełomie kwart Polacy się przebudzili i po serii 15:0 odrobili straty do rywali, wychodząc na prowadzenie 23:21! Teraz to Litwini mieli problemy ze zdobywaniem punktów - pierwszy celny rzut oddali dopiero po czterech i pół minutach gry w drugiej kwarcie. Świetna gra Polaków rozdrażniła zespół litewski i rywale ponownie objęli ośmiopunktowe prowadzenie (31:23). Nasi obrońcy mieli poważne problemy z upilnowaniem Mockeviciusa i Narkevicius, którzy punktowali zarówno spod kosza jak i za trzy. Pod koniec pierwszej połowy przebudził się Mateusz Ponitka, który trzykrotnie trafił za trzy punkty, a chwilę później popisał się wsadem! Skrzydłowy Polonii 2011 Warszawa grał jak w transie zdobywając 14 punktów z rzędu dla reprezentacji Polski i po 20 minutach zespół trenera Szambelana prowadził 39:38.

Początek III kwarty to świetna gra Grzegorza Grochowskiego. Rozgrywający zdobył pięć punktów, ale rywale nie pozwalali odskoczyć Polakom. Po celnym rzucie za trzy punkty Narkeviciusa reprezentacja Polski prowadziła 44:43. Polacy jednak nie zwalniali – spod kosza trafił Karnowski, trzy punkty dołożył Ponitka i ponownie zwiększyliśmy prowadzenie (49:43). Coraz lepiej prezentował się Tomasz Gielo, który razem z Przemysławem Karnowskim tworzył mocny duet pod koszami. Po trzech kwartach reprezentacja Polski prowadziła z Litwą 60:52.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.