Facebook Google+ Twitter

MŚ: Villa dał Hiszpanii zwycięstwo

Reprezentacja Hiszpanii, po bardzo dobrym spotkaniu, pewnie pokonała Honduras 2:0. Obie bramki strzelił napastnik FC Barcelony - David Villa. Dzięki wygranej mistrzowie Europy liczą się w walce o awans do kolejnej fazy.

 / Fot. PAPPojedynek z Hondurasem miał dla Hiszpanii ogromne znaczenie. W pierwszym starciu przeciwko Szwajcarii podopieczni Vicente del Bosque przeważali niemal przez cały mecz, ale jeden błąd wystarczył, by przekreślić szanse na zwycięstwo i zdobycie cennych trzech oczek. Europejczycy potrzebowali zwycięstwa, by nadal liczyć w walce o kolejną rundę.

Aktualni Mistrzowie Europy od samego początku przeważali, kontrolując sytuację na boisku. Widać było, że zależy im na jak najszybszym zdobyciu bramki, co starali się uczynić po atakach pozycyjnych i dośrodkowaniach w pole karne. Parę minut po pierwszym gwizdku okazję miał David Villa, który po oddaniu mocnego strzału trafił w poprzeczkę. Atutem Hiszpanów były także stałe fragmenty. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego okazję miał Sergio Ramos, ale uderzył minimalnie nad poprzeczką.

Honduras, mimo miażdżącej przewagi Hiszpanów, nie poddawał się i szukał okazji po kontratakach sprawiając problemy Ikerowi Casillasowi. Najpierw Amado Guevara strzelił z daleka wprost w golkipera Realu Madryt, a chwilę później po dobrym zagraniu defensorów dobrą sytuację miał David Suazo, lecz w porę z bramki wyszedł Casillas.

Odpowiedź Hiszpanów była piorunująca. W 17. minucie David Villa minął w polu karnym dwóch obrońców Hondurasu, a następnie fantastycznym strzałem w długi róg wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

„La Furia Roja”, mimo prowadzenia, nie spuszczała z tonu. 5 minut po objęciu prowadzenia Xavi dośrodkował wprost na głowę Ramosa, który - podobnie jak wcześniej - nie wykorzystał swojej szansy. W kolejnej akcji Torres wbiegł w pole karne i mając przed sobą tylko Vallardeza uderzył nad bramką, marnując doskonałą okazję na podwyższenie korzystnego rezultatu. W ostatnich minutach pierwszej części gracze Vicenta del Bosque konstruowali akcje na „trzy kontakty”, ale z tym dobrze radziła sobie prawie całkowicie ograniczona do defensywy obrona Hondurasu.

Po pierwszej połowie Hiszpania zasłużenie prowadziła z Hondurasem. Iberyjczycy grali niemal bezbłędnie, a jedyne co można było im zarzucić to niewykorzystywanie dogodnych sytuacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.