Facebook Google+ Twitter

MŚ w koszykówce. Polscy juniorzy też dziś walczą w finale

W cieniu finału piłkarskich mistrzostw świata w RPA, dziś w Hamburgu rozegrany zostanie inny finał światowego czempionatu, finał z udziałem polskiej reprezentacji. W meczu o złoto mistrzostw świata juniorów do lat 17 reprezentacja Polski zmierzy się z faworytem imprezy, zespołem Stanów Zjednoczonych.

 / Fot. Paweł MajchrzakJuniorska reprezentacja Polski koszykarzy, bo o niej mowa, dokonała w Hamburgu rzeczy niezwykłej - awans do finału MŚ jest wydarzeniem bez precedensu, zwłaszcza, gdy spojrzy się na styl w jakim polski zespół tego dokonał.

Po niespodziewanym 4. miejscu w mistrzostwach Europy zespołów U-16 w ubiegłym roku na Litwie, podopieczni Jerzego Szambelana zapewnili sobie awans do turnieju finałowego mistrzostw świata. Choć grupa, do której trafili, wydawała się nieco słabszą, rywalami Polaków byli m.in. nieobliczalni gospodarze i mistrzowie Starego Kontynentu, reprezentacja Hiszpanii.

"Biało-czerwoni" jak burza przeszli przez fazę grupową, odprawiając z kwitkiem zespoły Korei Płd., Australii, Niemiec (aż 79:33!), Hiszpanii i Kanady by bez porażki awansować do ćwierćfinału imprezy. Kolejnym rywalem Polaków okazali się młodzi Serbowie - zespół bardzo obiecujący, który w ubiegłorocznych ME pokonał naszych chłopców w małym finale. Rewanż udał się podopiecznym Jerzego Szambelana z nawiązką, Serbowie nawet przez chwilę nie stanowili dla naszego zespołu poważnego zagrożenia i musieli uznać wyższość Polaków ulegając 70:100.

W półfinale czekał kolejny wymagający rywal - wicemistrzowie Europy, zespół, który pokonał naszą reprezentację w półfinale ubiegłorocznych ME, drużyna Litwy. Po bardzo zaciętym i emocjonującym meczu i tą przeszkodę udało się pokonać! Do spełnienia marzenia o złotych medalach został już tylko jeden krok, za to najtrudniejszy. W dzisiejszym finale reprezentacja Polski zmierzy się ze Stanami Zjednoczonymi, zespołem, który swoich rywali wręcz demolował. Przyszłe gwiazdy NBA wygrywały swoje spotkania średnio ponad 30 punktami różnicy. Fantastycznie wyszkoleni i silni fizycznie Amerykanie będą starali się jako pierwsi pokonać "Biało-czerwonych" w Hamburgu.

Niezależnie od wyniku dzisiejszego meczu mistrzostwa te pokazały, że być może rośnie nam "złote pokolenie" koszykarzy, którzy już niedługo powinni stanowić o sile pierwszej reprezentacji Polski. Warto zapamiętać nazwiska Ponitka, Karnowski, Gielo, Michalak, Matczak - niewykluczone, że występujący dziś w I i II lidze 17-latkowie po turnieju wyruszą w świat, gdzie dalej będą się rozwijać pod okiem wybitnych fachowców. Już teraz skauci zainteresowali się liderem zespołu Mateuszem Ponitką, o Przemysławie Karnowskim mówi się w kontekście studiów za oceanem i gry w akademickiej lidze NCAA, skąd już tylko krok do najlepszej ligi świata, NBA...

Mecz Polska - USA rozegrany zostanie dziś o godzinie 16.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.