Facebook Google+ Twitter

MŚ w lotach narciarskich - Polacy na czwartym miejscu w drużynie!

Mistrzostwo świata w konkursie drużynowym w lotach narciarskich zdobyła reprezentacja Austrii. Srebrny medal wywalczyli skoczkowie Norwescy, a brąz przypadł reprezentantom Finlandii. Polacy ukończyli konkurs na czwartym miejscu.

Mistrzowie świata w lotach reprezentanci Austrii ( Schlierenzauer, Koch, Morgenstern, Loitzl ) / Fot. http://www.galeria.skijumping.pl/data/media/1176/001%20Austriacy.JPGW dzisiejszym konkursie drużynowym na skoczni w Planicy zdecydowanym faworytem byli mistrzowie olimpijscy z Vancouver - Austriacy i zgodnie z przewidywaniami zdobyli zloty medal. Zwycięski zespół startował w składzie Wolfgang Loitzl, Martin Koch, Thomas Morgenstern i Gregor Schlierenzauer.

Po pierwszej serii na prowadzeniu znajdowała się reprezentacja Austrii. Najdalej skakali: srebrny medalista z konkursu indywidualnego Schlierenzauer - 226,5m oraz Morgenstern 215,0m. Druga lokatę zajmowali Norwegowie z ponad dwudziestopunktową stratą do Austrii.
Na trzeciej medalowej pozycji na półmetku znajdowali się Finowie. Polska drużyna zajmowała bardzo dobra czwartą pozycje z realnymi szansami na brązowy medal, ponieważ traciliśmy tylko niespełna 15 punktów do trzeciej lokaty.

Z polskich skoczków najlepiej spisał się Adam Małysz, który uzyskał trzecią odległość serii - 218,5 m. Indywidualnie przegrał tylko z Austriakami - Gregorem Schlierenzauer (226,5 m) i Thomasem Morgensternem (215,5 m).

W serii finałowej wszyscy Austriacy stanęli na wysokości zadania i pewnie zwyciężyli z dużą przewagą nad rywalami. Liderem zwycięskiego zespołu był Gregor Schlierenzauer, który skokiem na odległość 231 m przypieczętował zwycięstwo swojej reprezentacji. Srebrny medal wywalczyli Norwegowie po dobrych skokach Andersa Jacobsena - 217,5m oraz Bjoerna Einara Romoerena - 201,5m.

Adam Małysz / Fot. http://www.galeria.skijumping.pl/data/media/1176/040%20Adam%20Malysz.JPGBrązowy medal zdobyli Finowie. Polacy po fantastycznym locie Kamila Stocha
na odległość aż 222,5 metra mieli wielką szanse na medal. Szanse na brąz zaprzepaścił skaczący jako drugi w naszej ekipie Łukasz Rutkowski, który uzyskał zaledwie 143 metry, co było najgorszym wynikiem całej drugiej serii i pogrzebało nasze szanse na wyprzedzenie Finów.

Szkoda kolejnej straconej szansy na medal w drużynie. Po raz kolejny Polacy nie udźwignęli stresu jaki im towarzyszył i nie zdołali pokonać rywali. Myślę, że potrzeba jest dużej pracy z psychologiem, który zmieniłby tok myślenia naszych skoczków. W podobnej sytuacji był sam Małysz u progu swojej wielkiej kariery. Potencjał drużyny mamy bardzo duży. Problem w tym, że Polacy bardzo dobrze skaczą na treningach i w kwalifikacjach (Stoch), gdzie nie towarzyszy im żadne obciążenie psychiczne i nie potrafią tego przełożyć na konkurs główny, gdzie oczekiwania co do wyniku są o wiele większe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.