Facebook Google+ Twitter

MŚ w Oslo. Justyna Kowalczyk ze srebrnym medalem za bieg łączony

"Królowa Śniegu i Nart" nie obroniła tytułu mistrzowskiego sprzed dwóch lat z Liberca. Została jednak wicemistrzynią świata w biegu łączonym podczas mistrzostw świata w Oslo. Medal złoty wywalczyła Marit Bjoergen, a brązowy Therese Johaug.

Justyna Kowalczyk (Polska) / Fot. PAP/EPA/HEIKO JUNGE NORWAY OUTW sobotę odbyła się druga konkurencja biegowa 38. Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym w Oslo - bieg łączony (7,5 km techniką klasyczną i 7,5 km techniką dowolną). Obrończynią tytułu mistrzowskiego była Justyna Kowalczyk. Polka dziś była też wymieniana jako jedna z dwóch faworytek do zwycięstwa. Jej najgroźniejszą rywalką miała być, znakomicie dysponowana w tym sezonie na dystansach, Norweżka Marit Bjoergen.

Wśród pozostałych kandydatek do medali upatrywano: Finkę Ainę Kaisę Saarinen, Szwedkę Charlottę Kallę, jej rodaczkę Annę Haag, Norweżkę Therese Johaug, jej rodaczkę Kristin Stoermer Steirę, Włoszkę Mariannę Longę oraz jej rodaczkę Ariannę Follis. Wymienione zawodniczki stanowią również pierwszą dziewiątkę w tej konkurencji podczas ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich w Vancouver.

Wystartowało pięćdziesiąt pięć zawodniczek, w tym dwie Polki. Oprócz Justyny Kowalczyk do rywalizacji przystąpiła Paulina Maciuszek. Pierwsze 2,5 km najszybciej pobiegło sześć zawodniczek. Prowadziła Marit Bjoergen przed Ainą Kaisą Saarinen (0,7 sek. straty), Charlottą Kallą (1,0), Justyną Kowalczyk (1,0), Therese Johaug (2,5) i Anną Haag (2,7). Po 5,5 km w czołówce znajdowały się już tylko trzy narciarki. Pierwsza biegła wciąż Bjoergen, druga Johaug (0,1 sek. straty), a trzecia Kowalczyk (1,1).

Po zmianie nart na krótsze i kijków na dłuższe, ze stylu klasycznego na dowolny, tj. po 7,5 km najszybsza była Marit Bjoergen. Tuż za nią biegła jednak Justyna Kowalczyk (3,4 sek. straty) i Therese Johaug (3,6). Po 9,5 km na prowadzeniu znajdowała się ta sama trójka biegaczek - Bjoergen, Kowalczyk (0,8 sek. straty) i Johaug (1,4). Na 3,8 km przed metą na prowadzenie wyszła Therese Johaug, ale za jej plecami znajdowała się Marit Bjoergen (0,7 sek. straty) i Justyna Kowalczyk (1,2).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Marek
  • Marek
  • 27.02.2011 10:47

Ludzie.....nie mylcie pojęć.....Marit Bjorgen zwyciężyła w "kombinacji norweskiej" natomiast Justyna wygrała bieg łączony 2x7,5km.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Angelika
  • Angelika
  • 27.02.2011 10:39

Bjoergen to wyrafinowany babochłop jak masz astmę to leż w domu a Johaug myślałam że gra uczciwie mała pingwa

Komentarz został ukrytyrozwiń
wyspa73
  • wyspa73
  • 26.02.2011 20:28

Ta norweska koksiara powinna by wywalona na zbity pysk. I tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nie tylko się Panie Mariuszu nie wydaje być nie fair, to jest nie fair. Dla mnie medale Bjoergen się nie liczą, bo zażywa doping, legalny, ale doping!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już się cieszę z tego a jeszcze 10 i 30 km. Nie mam wątpliwości kto będzie złotem świecił:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateusz, jeśli chodzi o symbicort, no cóż, Marit Bjoergen nie robi niczego wbrew prawu (ma pozwolenie FIS i WADA). Nie wydaje się być to fair, ale co zrobić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdyby niesymbicort, który zażywa Bjoergen, to Kowalczyk byłaby ze złotem. Justyna jest najlepszą biegaczką, która nie zażywa żadnych wspomagaczy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.