
W czwartek podczas 38. mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w Oslo rozegrano jedną konkurencję szybkościową - bieg rozstawny kobiet (4x5 km). Wystartowało czternaście drużyn, w tym z numerem ostatnim Polki.
Czytaj też:
Narciarskie MŚ w Oslo. Norweżki zdobyły złoty medal w sztafecie, Polki były ósmeBieg bardzo dobrze rozpoczęły cztery sztafety. Po pierwszej zmianie techniką klasyczną na prowadzeniu znajdowały się Włoszki (Marianna Longa), przed Szwedkami (Ida Ingemarsdotter; 1,4 sek. straty), Finkami (Pirjo Muranen; 8,7) i Norweżkami (Vibeke W. Skofterud; 10,9). W pierwszej ósemce były też Kazaszki (Jelena Kołomina; 26,6 sek. straty), Niemki (Stefanie Boehler; 33,0), Rosjanki (Walentyna Nowikowa; 38,7) i Amerykanki (Kikkan Randall; 40,2). Polki natomiast za sprawą Eweliny Marcisz przybiegły do strefy zmian na trzynastej pozycji. Strata naszej reprezentacji do Włoszek wyniosła 1.04,8 min.
Zmiana druga stylem klasycznym to był popis umiejętności narciarskich "Królowej Śniegu i Nart". Justyna Kowalczyk odrobiła do najlepszych prawie 24 sek., dzięki czemu przyprowadziła polską sztafetę na czwartej pozycji (40,9 sek. straty). Po 10 km na prowadzeniu znajdowały się Norweżki (Therese Johaug), drugie były Szwedki (Anna Haag; 8,7 sek. straty), a trzecie Finki (Aino Kaisa Saarinen; 13,7). Za Polkami plasowały się natomiast Słowenki (Petra Majdić; 41,1 sek. straty), Niemki (Katrin Zeller; 42,9), Japonki (Masako Ishida (55,8) i Włoszki (Antonella Confortola Wyatt; 57,7).
Jako trzecia w polskiej ekipie na swoją zmianę techniką dowolną wyruszyła Paulina Maciuszek, córka Józefa Łuszczka, mistrza świata w biegu na 15 km z 1978 roku. Polka oczywiście czwartej pozycji nie utrzymała i przyprowadziła naszą sztafetę do strefy zmian na siódmym miejscu (1.28,6 min. straty). Po 15 km na prowadzeniu znajdowały się Norweżki (Kristin Stoermer Steira), przed Szwedkami (Britta Johansson Norgren; 34,7 sek. straty) i Finkami (Riitta-Liisa Roponen; 35,7). Nieco dalej biegły Niemki (Evi Sachenbacher-Stehle; 1.08,1 min. straty) i Włoszki (Sylvia Rupil; 1.11,8). Na szóstej pozycji, tuż przed Polkami, plasowały się natomiast Słowenki (Vesna Fabjan; 1.26,0 min. straty). Z kolei tuż za naszą reprezentacją, na ósmej pozycji biegły Rosjanki (Julia Czekaliewa; 1.28,8 min. straty).