Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

98200 miejsce

MSW kpi sobie ze strzelców

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych kpi sobie ze mnie. Skrytykowałem je za brak konsultacji społecznych i... okazało się, że brałem w nich udział.

 / Fot. Logo ROMBW MSW (a właściwie w Komendzie Głównej Policji) trwają obecnie prace nad zmianą przepisów dotyczących przechowywania broni przez osoby posiadające ją legalnie. Powody wprowadzenia zmian są dwa. Po pierwsze przepisy te nie zmieniały się od roku 2000, a po drugie policja chce wprowadzić zmiany które zniechęcą strzelców sportowych i kolekcjonerów do występowania o pozwolenia na większe ilości broni.

Ktoś mógłby pomyśleć, że zmyśliłem te powody. Faktycznie jednak takie było uzasadnienie prośby KGP o zgodę na podjęcie prac nad zmianami (o sprawie pisałem w artykule "Policja chce odciąć od broni sportowców".)

Jako człowiek, który w ciągu roku będzie występował o pozwolenie na broń sportową, śledzę przebieg prac i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ktoś sobie ze mnie kpi.

Działaczom ROMB udało się pozyskać wersję roboczą projektu, wobec której byli bardzo sceptyczni. W związku z tym wysłali do KGP swoje stanowisko. Ja postanowiłem czekać, aż MSW opublikuje na swojej stronie oficjalną wersję projektu do konsultacji społecznej, by nie odnosić się do czegoś co technicznie rzecz biorąc było brudnopisem. Tym bardziej, że oficjalne pismo z KGP informowało, że jest to wersja robocza i na konsultacje społeczne przyjdzie czas gdy gotowa będzie wersja finalna.

Jakie było moje zdumienie, gdy MSW opublikowało w końcu projekt rozporządzenia, sugerując w uzasadnieniu, że konsultacje społeczne już się odbyły. Możemy tam wyczytać, że swoje uwagi przedstawił m.in. ROMB, ale dotyczyły starej wersji projektu, zatem w większości w ogóle nie były uwzględnione. Co więcej MSW żadnych dodatkowych konsultacji społecznych nie ogłosiło tylko opublikowało swój projekt już do konsultacji międzyresortowych.

Pomimo, że teoretycznie było już za późno na zgłaszanie opinii, zdecydowałem się jednak wysłać swoje uwagi. Podobnie zrobił ROMB, Fundacja Rozwoju Strzelectwa oraz Stowarzyszenie Strzeleckie. Znaczne zastrzeżenia do projektu miało też Rządowe Centrum Legislacji. W związku z powyższym projekt wrócił do poprawki.

Dziś dalej nie ma oficjalnego projektu, niemniej jednak działaczom ROMB udało się pozyskać kolejną wersję roboczą. I tu niespodzianka. Znów jak mantra w uzasadnieniu projektu pojawiają się konsultacje społeczne które się rzekomo odbyły. Co więcej odnoszą się tam do uwag "Osoby fizycznej", czyli moich.

Mamy zatem kuriozalną sytuację. Choć MSW ani razu nie ogłosiło konsultacji społecznych, to odbyły się one dwukrotnie. W pierwszych udział wzięli ci, którzy nawet nie widzieli oficjalnego projektu rozporządzenia. W drugich konsultacjach ci, którzy postanowili zignorować sugestię ministerstwa, że już za późno na uwagi.


Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

W takim razie można wskazać na rolę strzelców sportowych w udaremnieniu zamachu terrorystycznego na Senat. Trwa przecież śledztwo, sprawa zamachu na Sejm jest rozwojowa, zamachowiec nic nie mówi i pewnie nigdy go nie usłyszymy. Możecie więc praktycznie wszystko ...
Oczywiście żartuję, i zdaję sobie sprawę z Państwa sytuacji. Wskazuję na JOW i kompletne odwrócenie zależności, podległości i ostateczne zakończenie poddaństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:Robert
1. Polscy producenci karabinów sportowych to Radom, kilku drobnych rusznikarzy i tyle. I tak większość towaru sprzedają za granicę do krajów, gdzie przynajmniej sportowcy są traktowani normalnie (co oznacza większość naszych sąsiadów)

2. Nawet to słynne "Amerykańskie Lobby Zbrojeniowe" to tak naprawdę kilkadziesiąt średniej wielkości firemek, które cieszą się z każdej zapowiedzi zapowiedzi zwiększenia regulacji rynku broni, bo każda taka zapowiedź oznacza, że jutro przyjdzie masa klientów którzy będą chcieli się zaopatrzyć zanim Obama zrobi swoje.
Tak czy siak nawet w USA to co dają na lobbing firmy produkujące karabiny sportowe to zaledwie drobny ułamek tego, co dają np związki zawodowe pracowników służb miejskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Konsultacje społeczne nie mają żadnego związku z tworzenie prawa. Mają związek z darowaniem społeczeństwu możliwości wypowiedzenia się w sprawie, choć czasami ono (społeczeństwo) nie wie, że brało udział w konsultacjach. Typowym przykładem były konsultacje społeczne przeprowadzone przez rząd w sprawie ACTA, OFE czy też wydłużonego wieku emerytalnego. Wynika to z systemu wyborczego i (bez)odpowiedzialności posłów wobec narodu oraz sposobu stanowienia prawa w którym biorą udział wszyscy, tylko nie ci zainteresowani. Tak więc służbę zdrowia "rewolucjonizują" nieustannie lekarze (potrafili wchłonąć cały wzrost wydatków na służbę zdrowia), naszą edukacją zajmują się nauczyciele - a nie Ci którzy korzystają ze służby zdrowia czy ci, którzy posyłają dzieci do szkół. Nasze "elity" generalnie twierdzą, że społeczeństwo się nie zna a Polska rozwija się wspaniale, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Wielu w to wierzy, gdyż medialne szczekaczki mają w tym swój, nie tylko medialny, interes. Radzę wprząc w to wszystko producentów karabinów sportowych, i wówczas wszystko pójdzie już normalnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz to tylko płacz i tyle trzeba było myśleć jak były wybory

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.