Facebook Google+ Twitter

MSZ o wyroku w Strasburgu: Przysłuży sprawie upowszechnienia pamięci o Katyniu

Europejski Trybunał Praw Człowieka podtrzymał poprzedni wyrok i uznał, że nie może ocenić rosyjskiego śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej. Wielka Izba Trybunału stwierdziła również, że Rosja nie dopuściła się nieludzkiego traktowania rodzin ofiar.

 / Fot. PAP/Wiktor DąbkowskiTrybunał orzekł, że nie może dokonać oceny działań rosyjskiej Głównej Prokuratury Wojskowej w czasie prowadzonego przez nią śledztwa. Toczyło się ono przez 14 lat - od 1990 do 2004 roku, czyli rozpoczęło się 8 lat przed przyjęciem przez Rosję, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Skarga rodzin ofiar dotyczyła nieprawidłowości w tym śledztwie - informuje TVN24.

Rząd Federacji Rosyjskiej stał na stanowisku, że ETPC nie ma kompetencji do oceny śledztwa, które prowadzone było sprawie wydarzeń z 1940 r., gdy trybunał nie istniał, podobnie jak przyjęta w 1953 r. konwencja praw człowieka. Wielka Izba Trybunału podzieliła zdanie Rosji. Według polskich prawników argumentem za oceną śledztwa jest fakt, że postępowania toczyły się również po przyjęciu przez Moskwę konwencji, a zbrodnia katyńska ze względu na masowy charakter nie ulega przedawnieniu w świetle prawa międzynarodowego.

Rodziny ofiar poskarżyły się do trybunału, bo uznały, że rosyjska Główna Prokuratura Wojskowa złamała konwencję praw człowieka już po ratyfikowaniu jej przez Federację Rosyjską. Zdaniem krewnych, wymiar sprawiedliwości nie ustalił winnych zbrodni, nie ukarał ich i nie dokonał należytej kwalifikacji prawnej.

Odwołanie do ETPC było następstwem wyroku w Strasburgu, który zapadł 16 kwietnia 2012 r. Uznano wówczas, że zbrodnię katyńską należy traktować, jako zbrodnię wojenną. Sędziowie uznali wówczas również, że nie mogą ocenić śledztwa ze względu na fakt, ze Rosja przyjęła konwencję 8 lat po jego rozpoczęciu.

"Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest rozczarowujący, ale należy dostrzegać w nim także elementy pozytywne" - powiedział podsekretarz stanu w MSZ, Artur Nowak-Far. "Sprawa katyńska, przez długi czas dotychczas i przez długi czas, który nastąpi po wyroku, będzie przedmiotem zainteresowania zarówno doktryny prawa humanitarnego, jak i również mediów. Będzie również obecna w dyskusjach Polaków z samymi sobą, jak również z całym otoczeniem międzynarodowym. To się bardzo dobrze przysłuży sprawie upowszechnienia pamięci o tej makabrycznej zbrodni i będzie również zachęcało stronę rosyjską do podjęcia rzetelnej współpracy z Polską, żeby wyjaśnić wszystkie jej mechanizmy" - dodał.

Wiosną 1940 r. NKWD dokonało zbrodni ludobójstwa na co najmniej 22 tys. obywateli Polski. Był to efekt tajnej uchwały Biura Politycznego Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej (bolszewików) przyjętej 5 marca 1940 r. Wśród ofiar było około 10 tys. oficerów Wojska Polskiego, Policji Państwowej, Korpusu Ochrony Pogranicza i innych służb mundurowych. Zbrodni dokonano w Katyniu, Charkowie, Twerze, Kijowie, Mińsku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.