Facebook Google+ Twitter

Msza św. w Niedzielę Palmową na Placu Św. Piotra

250 tysięcy osób uczestniczyło we mszy św. w Niedzielę Palmową na placu Świętego Piotra. Mszę poprzedziła procesja, a zamknęła modlitwa Anioł Pański i pierwsze słowa nowego papieża wypowiedziane w języku polskim.

papież Franciszek / Fot. Print ScreenHomilia wygłoszona przez papieża Franciszka w Niedzielę Palmową była hołdem dla jego poprzednika: "Nigdy nie możemy się przyzwyczaić do zła.". Papież powiedział także, że "chrześcijanin nigdy nie może być smutny" i podkreślił, że radość wierzących nie wynika ze stanu posiadania, ale ze spotkania z Jezusem.

Na Placu świętego Piotra Franciszek apelował do młodych ludzi, by dobrze przygotowali swe serca do Światowego Dnia Młodzieży w lipcu w Rio de Janeiro. Zaproszenie papież powtórzył w kilku językach - niemieckim, francuskim, angielskim, hiszpańskim i po raz pierwszy polskim - "Dobrej drogi" - życzył polskiej młodzieży.

W języku włoskim natomiast zaadresował inwokację do "Panny Maryi, aby towarzyszyła nam w Wielkim Tygodniu" i wspierała tych, którzy żyją trudnej sytuacji, a w szczególności ludzi dotkniętych gruźlicą - "Niech Matka Boża Bolesna wspiera zwłaszcza osoby przeżywające najtrudniejsze sytuacje. Szczególną myśl kieruję do osób dotkniętych gruźlicą, bo dziś przypada światowy dzień walki z tą chorobą.".

Po mszy Franciszek długo objeżdżał w papamobile plac przed bazyliką watykańską, pozdrawiał wiernych, rozmawiał z nimi, uśmiechał się, a dzieci całował w czoło.

Homilia Franciszka była hołdem złożonym jego poprzednikowi, Benedyktowi XVI, oznaczeniem linii ciągłości między tymi dwoma pontyfikatami. Papież wezwał do pokory i walki ze złem.

Wielki Tydzień, zdaniem Ojca świętego, poświęcony ma być "oczyszczeniu" życia z z grzechu. "Bóg nie wybiera najsilniejszych, najodważniejszych. Wybiera tego, kogo nikt nie dostrzega. Nie liczy się potęga" - ostrzegł Franciszek.

W Bazylice Świętego Piotra w Niedzielę Palmową obchody Męki Pańskiej zostały poprzedzone upamiętnieniem wejścia Jezusa do Jerozolimy. Na środku placu, w pobliżu obelisku, papież pobłogosławił palmy i gałązki oliwne, a po procesji odprawił mszę św., w czasie której przypomniał, że od 28 lat Niedziela Palmowa jest preludium do Światowego Dnia Młodzieży, który odbędzie się w dniach 23 do 28 lipca w Rio de Janeiro - "To jest moc Boga, który rozwiązuje zło świata, grzech, który zniekształca oblicze człowieka" - powiedział papież w homilii - "Jezus bierze na siebie zło, brud, grzechy świata, w tym nasz grzech, i zmywa je własną krwią z miłosierdzia, z miłości do Boga.".

Franciszek zwrócił się do wiernych i zachęcał - "Rozejrzyjcie się ile ran zadało zło ludzkości wojnami, przemocą i konfliktami, które wpływają na życie tych, którzy są najsłabsi. Żądza pieniędzy, władzy, korupcji, podziałów, zbrodnie przeciw życiu człowieka i przeciw
światu stworzonemu. I nasze osobiste grzechy: brak miłości i szacunku do Boga, do innych i do całego stworzenia. Jezus na krzyżu czuje cały ciężar zła, ale moc miłości Boga wygrywa."
.

Papież zauważył także, że "wszyscy możemy przezwyciężyć zło, które jest w nas i na świecie z Chrystusem.". Oczywiście "czujemy się słabi, nieodpowiedni, niezdolni, ale Bóg ma potężny środek - krzyż, który zwycięży wszelkie zło.". Dlatego "nie wolno nam wierzyć w zło, które mówi nam, że nie możemy zrobić nic przeciwko przemocy, korupcji, niesprawiedliwości, wobec własnych grzechów. Nie możemy się przyzwyczajać do zła. Z Chrystusem możemy przekształcić siebie i świat.".

Pan prosi nas, abyśmy nie bali się dotrzeć do innych. Musimy "nauczyć się patrzeć nie tylko w górę na Boga, ale także w dół na innych.". Mówiąc o potrzebie ofiarności, Franciszek powiedział - "Pomyślcie o mamie czy tacie: ile wyrzeczeń. Ale dlaczego je podejmują? Z miłości. Jak do nich podchodzą? Z radością, bo są one podejmowane dla osób, które kochają.".

Następnie, zwracając się do młodzieży, w związku ze Światowym Dniem Młodzieży, Franciszek powiedział - "Nigdy nie starzeje się ten, kto ma Chrystusa w sercu.". Pielgrzymka z krzyżem po wszystkich kontynentach jest odpowiedzią na zaproszenie Jezusa - "Idźcie i nauczajcie wszystkie narody.".

Jezus na krzyżu zburzył mur wrogości, mur oddzielający ludzi i narody. Przyniósł pojednanie i pokój - "Drodzy przyjaciele, ja również wyruszam z wami w drogę śladami błogosławionego Jana Pawła II i Benedykta XVI. Jesteśmy już blisko kolejnego etapu tej wielkiej pielgrzymki chrystusowego krzyża.".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jezus jest droga , prawda i żywot , nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przez Jego umalowanego syna . To jest syn mój umiłowany Jego słuchajcie.! Amen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.