Facebook Google+ Twitter

Mucha się tłumaczy: Nie myślałam, że mogę zostać ministrem sportu

Premia dla prezesa Narodowego Centrum Sportu wzbudziła wiele emocji. Minister sportu Joanna Mucha 15 lutego stanęła przed komisją sejmową sportu i turystyki. Opozycyjni posłowie nie szczędzili jej ostrych słów.

Sonda

Joanna Mucha jako minister sportu:

 / Fot. PAP/Jacek TurczykKrytykowana ostatnio za premie dla szefów NCS, minister sportu Joanna Mucha odpowiadała na pytania posłów z sejmowej komisji sportu i turystyki. Odniosła się ona do dość bulwersujących decyzji w sprawie premii dla zarządu Narodowego Centrum Sportu, a dokładnie dla Rafała Kaplera.

Kapler ma otrzymać premię w wysokości 570 tysięcy złotych, praktycznie za samo zasiadanie w zarządzie NCS. Prezes Narodowego Centrum Sportu podał się do dymisji we wtorek 14 lutego. Według minister Muchy, Kapler odszedł, ponieważ ją o to prosił – komentuje Eurosport.pl. Na antenie radiowej minister wspominała jednak, że prezes był w konflikcie z wieloma podwykonawcami.

- Wytworzyła się niesympatyczna atmosfera. Powiedziałam w poniedziałek, że wszelkie działania z mojej strony będą zgodnie z prawem polskim. Jeśli chodzi o kontrakty menedżerskie członków zarządu Narodowego Centrum Sportu, są sprawdzane przez prawników, co najmniej dwóch kancelarii. Wyślę je również do Prokuratorni Generalnej - tłumaczyła minister Mucha przed komisją sejmową.

Posłowie wiele wypowiedzi minister kwitowali głośnym śmiechem oraz niewybrednymi komentarzami. Po wypowiedzi Muchy: "W 2007 i 2008 roku nie przeszło mi przez myśl, że mogę być ministrem sportu, a nawet w ogóle ministrem", prowadzący obrady musiał przywoływać posłów do porządku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (38):

Sortuj komentarze:

puchacz
  • puchacz
  • 22.02.2012 18:34

nia mający dobre chęci bo to nici ale kuty na cztery łapy np edi smolarek nie gra a robi kasa wieksza od tych grających byłby dobrym ministrem którego nikt w maliny by nie puszczał ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@jo
Jo! Przecież noblista on jest, ale moim sąsiadem na Zaspie był...

Komentarz został ukrytyrozwiń
jo
  • jo
  • 17.02.2012 08:56

bardzo daleko ci marku do walesy.bardzo daleko

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przynajmniej nie udaje nie wiadomo kogo. A do ministrowania sportem przede wszystkim potrzebny nam jest ktoś mający dobre chęci. Czy poprzednicy byli fachowcami? Odnieśli w ogóle jakiekolwiek sukcesy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak na ministra Rzeczypospolitej, częste używanie zwrotu "jak by" (13 X w jednym krótkim wywiadzie w TOK FM) i "tak jak mówię" (3 X w tej samej rozmowie) - trochę rażą...
To, że jest sympatyczna wydaje się stanowczo za mało, by zostać ministrem... W naszym kraju - jak się okazuje - jednak wszystko jest możliwe. Wałęsa prezydentem został, to i Mucha niech sobie "ministruje"... A co tam...!

Komentarz został ukrytyrozwiń
VERSAILLES
  • VERSAILLES
  • 16.02.2012 22:34

Piotr Wierzbicki Dzisiaj 09:12 Trochę to na pewno się zna a przy tym jest sympatyczna. Nie dość, że na "górze" pań jest jak na lekarstwo, to jeszcze ją chcą wykosić.
Dziadziu daj sobie d.... siana nie KADŻ Muszcze, bo ona nie dla Ciebie
Sympatyczną głupotą nie można obsadzać ważnych resortów,
a ilośći na "górze" nie można zamieniać za jakość :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, nie mogły to być małe fundusze? "Okazja czyni złodzieja".

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anna Mucha
  • Anna Mucha
  • 16.02.2012 18:59

Tak sobie myślałam ,myślałam aż do reszty ,zgłupiałam.

Mucha min. sportu . Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jo
  • jo
  • 16.02.2012 18:53

a wszystkiemu winien jest kosciol i rydzyk

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taki styl.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.