2009-03-01 16:10, aktualizacja: 2009-03-01 16:10:45
Pod nazwą Eska Rock Tour rozpoczęła się 27 lutego wspólna trasa grup Muchy i Happysad. Zespoły odwiedzą 15 miast. Już na samym początku trasy zawitały do Łodzi.
W sobotni wieczór, kilka minut po godzinie 19., na scenę wkroczył zespół Muchy. Młodzi poznanianie po raz kolejny udowodnili, że są w świetnej formie. Występ był zdecydowanie za krótki (zaledwie 50 minut), ale za to bardzo spójny i udany. Grupa, oprócz bogatej reprezentacji piosenek pochodzących z ostatniej płyty, takich jak m.in. „Miasto doznań”, „Państwa miasta”, „Najważniejszy dzień”, „Fototapeta”, „Pięć po wpół” czy „21 dni”, zaprezentowała również dwie premierowe kompozycje.
Po zakończeniu występu Much, na scenę wkroczyli panowie z Happysad. Zdecydowanie jest to grupa, która bardzo dobrze sprawdza się na koncertach, o czym świadczy chociażby świetne przyjęcie przez fanów. Licznie zebrani, w dużej mierze młodzi ludzie, wspólnie z wokalistą odśpiewali wszystkie prezentowane tego wieczoru utwory. Zespół jak zwykle przygotował set przekrojowo, prezentując dotychczasowy dorobek grupy.
radę”. Publiczność nie chciała zbyt szybko pożegnać się z grupą. Muzycy dwukrotnie powracali na bis. Pierwszy bis składał się z pięciu utworów oraz dodatkowo zagranego krótkiego motywu z utworu „Take me out” bandu Franz Ferdinand. Wychodząc po raz drugi zespół zagrał dwie piosenki. Jedna z nich miała na celu zaprezentować muzyków i innych ludzi współpracujących z zespołem. Ostatecznie występ trwał blisko dwie i pół godziny i -sądząc po euforii zgromadzonych fanów - należał do bardzo udanych.Wybrane oferty pracy: