Facebook Google+ Twitter

Mundial 2010. Holandia - Słowacja 2:1

  • Źródło: Ekstraklasa.net
  • Data dodania: 2010-06-28 14:49

Holandia awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata. Holendrzy pokonali Słowację 2:1.

 / Fot. PAPNa razie podobieństw do sytuacji sprzed dwóch lat jest bardzo dużo, bo Holendrzy w grupie spisywali się znakomicie i są jedynym zespołem obok Argentyny, który wygrał wszystkie mecze. Pomarańczowi pokonali bowiem Danię 2:0, Japonię 1:0 i Ka-merun 2:1. Nie stracili też gola z gry, bo Kameruńczyk Samuel Eto'o pokonał holenderskiego bramkarza strzałem z karnego.

- Jeśli chcemy awansować do kolejnej rundy musimy być skoncentrowani przez cały mecz. Zdaję sobie sprawę, że nie będzie to łatwa przeprawa - mówi selekcjoner holenderskiej drużyny Bert van Marwijk.

Słowacy największy sukces mają już za sobą, bo wyrzucili z turnieju mistrzów świata Włochów. Dlatego z Holandią zagrają bez presji, bo nawet gdyby przegrali, to i tak debiutancki występ na mundialu zaliczą do bardzo udanych. Po zwycięstwie nad Włochami piłkarze słowaccy w swoim kraju zostali okrzyknięci bohaterami.

- Holandia to fantastyczna drużyna, w której występują świetni piłkarze. Trudno się walczy przeciwko takim zawodnikom jak Wesley Sneijder i Rafael van der Vaart - mówi trener Słowaków Vladimir Weiss.

O ile zachwytom Weissa nie można się dziwić, o tyle słowa holenderskiego obrońcy Johna Heitingi, mimo zwycięstwa Słowacji z mistrzami świata, są kurtuazją. - To mocny zespół. Nikt od tak nie wygrywa z Włochami - mówi Heitinga.

Jeżeli Holendrzy powinni się kogokolwiek obawiać, to przede wszystkim Roberta Vittka. Napastnik tureckiego klubu Anka-ragücü zdobył na mundialu trzy gole, pokonując dwukrotnie włoskiego bramkarza, a raz nowozelandzkiego. Vittek jest zresztą najskuteczniejszym piłkarzem mundialu, bo swoje trzy gole zdobył oddając zaledwie siedem strzałów.

Jego koledzy przed starciem z Holendrami są optymistami. - Nie mamy nic do stracenia. Po prostu wybiegniemy na boisko i będziemy się starać zrobić to samo, co w meczu z Włochami - mówi obrońca Peter Pekarik.

Być może van Marvijk zdecyduje się na wystawienie od pier-wszej minuty swojej największej gwiazdy Arjena Robbena, który przed mundialem doznał kontuzji, ale w ostatnim meczu grupowym z Kamerunem wszedł na ostatnich 17 minut i był autorem akcji, po której Holendrzy zdobyli zwycięskiego gola. As Bayernu Monachium zapewnia, że czuje się już bardzo dobrze i jest gotowy na cały mecz. Bukmacherzy nie dają Słowakom szans. Za każdą postawioną na ich zwycięstwo złotówkę można wygrać ponad osiem.



MUNDIAL NA EKSTRAKLASA.NET - JAKBYŚ TAM BYŁ1

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Mucha ekstra broni. Nawet w niemieckiej Tv się podniecają bramkarzem cały czas Legii Warszawa (od 1 lipca Jano będzie zawodnikiem Evertonu).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.