Facebook Google+ Twitter

Mundial 2010. Japonia - Kamerun 1:0

  • Źródło: Ekstraklasa.net
  • Data dodania: 2010-06-14 15:37

W drugim spotkaniu grupy E Japonia zmierzył się w Bloemfontein z Kamerunem.

Piłkarze z Kamerunu przystępują do Mistrzostw Świata mając w pamięci tegoroczną porażkę w Pucharze Narodów Afryki w Angoli. Grając jako jedni z faworytów tej imprezy, odpadli już w ćwierćfinale, przegrywając po dogrywce z Egiptem – 1:3. Dobry występ na Mundialu na im pomóc wymazać z pamięci styczniowe niepowodzenie i ponownie uwierzyć w możliwość powrotu na szczyty afrykańskiego futbolu.

Co dla Kamerunu oznacza stwierdzenie ,,dobry występ”? Francuski trener Kameruńczyków, Paul Le Guen, wierzy, że jego podopiecznych stać na awans co najmniej do ćwierćfinału: ,,Zwykle jestem uważany za pesymistę, ale w rzeczywistości jestem pełen nadziei. Przemawia za nami wiele aspektów i ćwierćfinał uważam za realny cel. Mam 15-16 dobrze technicznie i fizycznie wyszkolonych piłkarzy, Samuel Eto’o jest jednym z najlepszych napastników świata. Mamy kilku wspaniałych pomocników, takich jak Alex Song, Makoun czy Emana. (…) Poza tym jest to Mundial w Afryce, więc nie mamy obaw o aklimatyzację i dzięki temu, możemy podwoić swój wysiłek, w celu stworzenia świetnego widowiska.”

Na dobry występ swoich rodaków liczy też Roger Milla. Jeden z najlepszych piłkarzy w historii Kamerunu mówi: ,,To wielki rok dla Afryki. Kto by sobie wyobraził 25 lat temu, że ten kontynent będzie gościł piłkarskie Mistrzostwa Świata? Kamerun nie będzie należał do faworytów, ale powiedziałbym, że ma spore szanse na sprawieniu kilku niespodzianek. Drużyny z Afryki zagrają u siebie i to będzie ich wielka przewaga.”

Nie mniej bojowe nastroje panują w kadrze Japonii. Trener Takeshi Okada zapowiada, że jego podopiecznych stać nawet na awans do półfinału. Odważne zapowiedzi selekcjonera mogą stracić sens już dzisiaj, nie mniej jednak, wiara we własne siły powinna pomóc piłkarzom z Kraju Kwitnącej Wiśni w starciu z afrykańskim rywalem. Jeśli założyć, że zdecydowany faworyt grupy E, Holandia, nie zawiedzie swych sympatyków i pewnie zajmie pierwsze miejsce w tabeli, to właśnie dzisiejsze spotkanie może zadecydować o wyjściu z grupy jednej z drużyn. Porażka Japonii bardzo utrudni jej walkę w kolejnych spotkaniach, zmniejszając jej szansę na wyjście grupy niemal do zera. Mimo, że dzisiejszego popołudnia Azjaci nie będą faworytami, możemy być pewni, że zrobią wszystko, by słowa ich trenera okazały się prawdą.

MUNDIAL NA EKSTRAKLASA.NET - JAKBYŚ TAM BYŁ!

Sędzia: Olegario Benquerenca (Portugalia)

Japonia: 21-Eiji Kawashima - 2-Yuki Abe, 22-Yuji Nakazawa, 4-Tulio, 3-Yuichi Komano - 5-Yuto
Nagatomo, 16-Yoshito Okubo, 7-Yasuhito Endo, 18-Keisuke Honda - 17-Makoto Hasebe, 8-Daisuke Matsui.

Kamerun: 16-Hamidou Souleymanou - 19-Stephane Mbia, 5-Sebastien Bassong, 3-Nicolas Nkoulou, 2-Benoit Assou-Ekotto - 11-Jean Makoun, 18-Enoh Eyong, 15-Achille Webo, 21-Joel Matip - 9-Samuel Eto'o, 13-Eric Choupo-Moting. (PAP)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.