Facebook Google+ Twitter

Mundial 2010. Kamerun - Dania 1:2

W meczu grupy E, piłkarze Kamerunu przegrali z Danią i stracili szanse na awans do kolejnej fazy rozgrywek. Mecz stał na dobrym poziomie, gra toczyła się szybko i płynnie. Obie drużyny nie zawiodły.

 / Fot. PAP/EPA/GERRY PENNYObie drużyny grały z nożem na gardle, gdyż przegrały swoje pierwsze spotkania. Duńczycy musieli uznać wyższość Holendrów, Kameruńczycy zaś okazali się słabsi od ekipy z Japonii. Teoretycznie w lepszej sytuacji byli więc piłkarze z Europy, gdyż ulegli zdecydowanemu faworytowi grupy.

Mecz rozpoczął się świetnie dla podopiecznych le Guena, którzy już w 10. minucie cieszyli się ze zdobycia bramki. Fatalnie zachowali się obrońcy Danii, którzy stracili piłkę na własnej połowie. Skrzętnie wykorzystał to Emana, który następnie dobrym podaniem obsłużył Samuela Eto'o, a ten nie pomylił się w sytuacji sam na sam z Soerensenem.

Obie drużyny atakowały, co chwila działo się coś na boisku. W 33. minucie, książkową akcję przeprowadzili podopieczni Mortena Olsena. Jej zwieńczeniem było dośrodkowanie Romedahla, które wykończył piłkarz Arsenalu Niclas Bendtner, czym doprowadził do remisu.

 / Fot. PAP/EPA/GERRY PENNYKońcówka pierwszej połowy, toczona była w bardzo wysokim tempie. Widać było, że obu drużynom zależy bardzo na wygraniu spotkania. Najlepszą okazję na zdobycie gola miał Eto'o, jednak jego strzał zatrzymał się na słupku. Bez skutku zdobyć bramkę próbował także jego kolega z drużyny - Emana, jego strzał wybronił Soerensen.

[W drugiej połowie inicjatywę miały "Nieposkromione Lwy", co chwilę przeprowadzając groźny atak. Pierwsza naprawdę groźna akcja, była jednak dziełem Duńczyków. W 50. minucie świetnym uderzeniem popisał się Kjaer, ale bramkarz Kamerunu przeniósł piłkę nad poprzeczką.

W 61. minucie, Duńczycy wpadli w szał radości. Świetnie w polu karnym Souleymanou zachował się Rommedahl, który najpierw zwiódł obrońcę rywali, a potem technicznym strzałem umieścił piłkę w siatce.

Kameruńczycy zaciekle atakowali, jednak brakowało im skuteczności. Emana zmarnował kilka dobrych piłek, które mogły przesądzić o losach spotkania. Nieposkromione Lwy musiały tego dnia uznać jednak wyższość rywali.

Achille Emana / Fot. PAP/EPA/GERRY PENNYPrzegrana Kameruńczyków oznacza, że pożegnają się oni z turniejem po fazie grupowej. Awans w tej grupie wywalczyła już Holandia, a o drugie miejsce premiowane awansem powalczy Dania z Japonią.

Kamerun - Dania 1:2
Bramki:
1:0 Eto'o 10. minuta
1:1 Bendtner 33. minuta
1:2 Rommedahl 61. minuta

b]Żółte kartki:[/b] Bassong, Mbia (Kamerun) oraz Sorensen, Kjaer (Dania).

Kamerun: Hamidou Souleymanou - Stephane Mbia, Sebastien Bassong (72’ Mohamadou Idrissou), Nicolas Nkoulou, Benoit Assou-Ekotto, Geremi, Enoh Eyong (46’ Jean Makoun), Alexandre Song, Achille Emana, Achille Webo (79’ Vincent Aboubakar), Samuel Eto'o.

Dania: Thomas Sorensen - Simon Poulsen, Daniel Agger, Simon Kjaer, Lars Jacobsen, Dennis Rommedahl, Christian Poulsen, Martin Jorgensen (46’ Daniel Jensen), Jesper Gronkjaer (67’ Thomas Kahlenber), Jon Dahl Tomasson (86’ Jakob Poulsen), Nicklas Bendtner.

Sędzia: Jorge Larrionda (Urugwaj).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

W końcu coś się ruszyło...pewnie im bliżej awansu do ćwierćfinału, tym bardziej piłkarze będą się angażować. Duńczycy zagrali koncertowo, Tomassona za zmarnowane okazje posadziłbym na ławce ;) Szkoda Kamerunu, bo w innej grupie miałby większe szanse na awans, a widać że grać potrafi...ale jeśli musi. Postawa Duńczyków - jak dla mnie - nie była w tym meczu zaskoczeniem. To, co potrafią pokazali chociażby w meczu z Portugalią w eliminacjach. Solidna, może lekko wiekowa drużyna, myślę że z szansami na półfinał..przy "odrobinie szczęścia".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Postaw pod ścianą Danię i Kamerun, a zobaczysz ciekawy mecz ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedno z lepszych spotkań tych mistrzostw. Za relację 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.