Facebook Google+ Twitter

Mundial: Adidas-Nike 1:0. Marketingowy pojedynek

Podczas, gdy większość świata ekscytowała się słowami "Hiszpania wygrała", na ustach kilku ludzi na świecie, pojawiła się zupełnie inna nazwa. Chodzi mi o prezesów dwóch firm oraz pewnych ludzi z urzędów skarbowych.

Herbert Hainer - Adidas CEO / Fot. adidas-group.comDlaczego Minister skarbu USA nie był zadowolony z wyniku, a Niemiecki był? Odpowiedź jest prosta. Hiszpania grała dla Adidasa, a Holendrzy dla Nike.

Tak jak w wyścigach samochodowych kierowcy wygrywają razem z autem i oponami na jakich jeżdżą, tak w piłce nożnej wygrywają dzięki sprzętowi jaki posiadają. W świecie producentów odzieży sportowej, takie zwycięstwa jak Mistrzostwa Świata przynoszą pieniądze.

Gdy Ty oglądasz walkę Hiszpania-Holandia, elita finansowa widzi to jako walkę Nike-Adidas. Ten pojedynek zakończył się zwycięstwem dla niemieckiej firmy, co zapewne przyniesie finansowe korzyści zarówno dla "adasia", jak i niemieckiego rządu w formie podatku dochodowego. Jest to także wygrana, która wesprze finanse UE.

Gdy w 1996 roku, siedemdziesięciu Atletów sponsorowanych przez Adidas, wygrało złoto na olimpiadzie, sprzedaż produktów z trzema paskami poszła w górę o 50%.

Mundial to kolejne zwycięstwo koncernu, które z pewnością zasmuciło ich największego rywala.

Jak bardzo spadną akcje Nike, a o ile pójdą w górę Adidasa - nie wiem. Ale w końcu ja się znam na marketingu, nie na giełdzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.