Facebook Google+ Twitter

Mundial: Belgia - cichy kandydat do...

Niesłusznie obsadza się ją w roli czarnego konia. Jeśli pomiesza szyki faworytom, nie będzie można mówić o niespodziance, bo jej rosnący potencjał pozwala na dokonania nieskończone.

 / Fot. PAP/EPA/PETER POWELLZapomnijmy, że chodzi o zespół, który przez ponad dekadę nie przebrnął przez eliminacje, jeszcze 5 lat temu zajmował miejsce w siódmej dziesiątce rankingu FIFA, a na mistrzostwach Europy w ostatnim ćwierćwieczu wystąpił tylko raz, kiedy organizował je do spółki z Holandią.

W bramce stoi najzdolniejszy bramkarz młodego pokolenia, który od sierpnia prawdopodobnie zastąpi w Chelsea pomnikowego Petra Cecha. Na środku obrony filar Manchesteru City, wybitne zdolności na pozycji zajmowanej głównie przez starszych od siebie zdradził już jako 17-latek. Obok niego zagra kapitan Arsenalu, ewentualnie długoletni defensor Bayernu, który zdobył z nim wszystkie możliwe trofea i jako jedyny z obecnej kadry poznał mistrzostwa świata od strony szatni. Przed nimi znajdzie się miejsce dla pomocnika wartego 45 milionów euro - tyle wyłożył niepytający o szczegóły Zenit w decydującej fazie swojej ofensywy transferowej. Na skrzydle jeden z ulubieńców Jose Mourinho, bez którego ofensywa The Blues wygląda bezbronnie. Wcześniej dwukrotnie zgarniał nagrodę dla najlepszego zawodnika francuskiej Ligue 1 i w wieku 21 lat mógł przebierać w ofertach najzamożniejszych klubów. Do dyspozycji jest dynamiczny skrzydłowy coraz śmielej poczynającego sobie w Serie A i europejskich pucharach Napoli. W obwodzie pozostaje jedyny piłkarz Manchesteru Utd, który przez ostatni sezon zrobił nadzwyczajny postęp. Linię napadu współtworzą strzelający dla piątego w tabeli Premier League Evertonu.

Czy ta drużyna nie powinna być wymieniana jednym tchem w gronie głównych faworytów? W eliminacjach nie przegrała ani razu w trudnej grupie z Chorwacją, Serbią i Szkocją. Ma swoich przedstawicieli w czterech najlepszych ligach Europy. Selekcjoner Marc Wilmots stanowi klasyczny przykład pokoleniowego łącznika: wybitny reprezentant, który po wyczyszczeniu ostatniej pary korków przed włożeniem do pamiątkowej gabloty zajmuje miejsce na ławce trenerskiej.

Jedyne wątpliwości budzi brak doświadczenia. Wiedzę, jak rozgrywać mecze, umiejętność kierowania ich przebiegiem nabiera się dopiero na placu boju. Można powiedzieć, że Belgowie próbują pokonać amazońską dżunglę z najnowszym modelem GPS, gdy inni korzystają ze starych, ale sprawdzonych map i już przetarli szlaki.

W każdym razie dużo mogą już dziś, jutro będą mogli więcej (średnia wieku wynosi zaledwie 26 lat). Ilu kandydatów do złota ma przed sobą przyszłość w aktualnych zestawieniach? W zasadzie tylko Brazylia i Niemcy. Po pierwszych meczach fazy grupowej w miejsce trzech kropek w tytule uzasadnione będzie wstawienie konkretnego celu, na jaki stać zespól Wilmotsa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.