Facebook Google+ Twitter

Mundial: Korea Północna rozstrzelana przez Portugalię

To był prawdziwy pogrom! Reprezentacja Portugalii po wspaniałej drugiej połowie rozgromiła Koreę Północną aż 7:0.

Portugalia w pierwszym meczu tylko zremisowała z Wybrzeżem Kości Słoniowej, dając pokaz gry pozbawionej pomysłu. Natomiast Korea Północna uległa Brazylii, ale zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, dając wiele do myślenia następnym przeciwnikom.

Portugalczycy od samego początku mieli przewagę i próbowali konstruować akcje. Z dobrej strony chciał pokazać się Cristiano Ronaldo, ale defensorzy przeciwnika czysto powstrzymywali go wślizgami. W 7. minucie gry mogło być 1:0 dla Portugalii. Po dośrodkowaniu w pole karne fatalny błąd przy wyjściu z bramki popełnił Ri Myong Guk, czego nie wykorzystał Ricardo Carvalho strzelając w słupek. Koreańczycy odpowiedzieli niecelnym strzałem zza "szesnastki", autorstwa Cha-Yong Hykoka.

Od tego zaczęli przeważać na boisku i często konstruowali akcje ofensywne. Najpierw szczęścia z rzutu wolnego próbował Jong Tae- Se, ale uderzył nad poprzeczką. Chwilę później zawodnik Kawasaki Frontale po zagraniu ze skrzydła mógł znaleźć się w wybornej sytuacji, lecz nie opanował piłki w szesnastce. W 18. minucie znakomicie dośrodkowywał Hong Yong-Yo, Eduardo wypiąstkował futbolówkę przed siebie, a dobitka Mun In-Guka minęła bramkę. Po okresie przewagi Korei do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić Europejczycy. Szansę na pokonanie Ri-Myong Guka miał Hugol Almeida, ale znakomita interwencja Cha Yong-Hyoka zażegnała niebezpieczeństwo. Następnie po dośrodkowaniu Fabio Coentrao do strzału składał się Simao Sabrossa, lecz skutecznie został zablokowany.

Dobra passa defensywy Korei Północnej zakończyła się jednak w 29. minucie. Tiago znakomicie wypatrzył będącego na czystej pozycji Raula Meirelesa, który bez problemów umieścił piłkę między słupkami, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie.

8 minut później ten sam gracz, po zbyt krótkim wybiciu piłki przez defensorów mógł podwyższyć wynik na 2:0, ale piłka po płaskim uderzeniu minęła prawy słupek. Swojej szansy szukał także Cristiano Ronaldo, lecz z podobnym skutkiem co poprzednik.

Do końca meczu nie padła już żadna bramka i to Portugalia schodziła z boiska jako zwycięzca. W drugiej odsłonie mogło się jednak wiele wydarzyć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.