Facebook Google+ Twitter

Mundial. Po fazie grupowej Ameryka Południowa górą!

Zakończyła się faza grupowa mistrzostw świata, która przyniosła kilka nieoczekiwanych rozstrzygnięć, a wraz z nimi sensacyjnych wyników. Z turniejem pożegnali się Francuzi oraz Włosi czyli finaliści poprzedniego mundialu. Triumfują drużyny z Ameryki Południowej.

 / Fot. Dundas Football Club http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:FIFA_World_Cup_2010_Argentina_South_Korea.jpgPo fazie grupowej można pokusić się o wniosek, że turniej zdominowały zespoły z Ameryki Południowej, bowiem wszyscy przedstawiciele tego kontynentu wyszli z grupy. Mało tego, oprócz Chile, pozostałe drużyny wygrały swoje grupy.

W 1/8 finału znalazły się zespoły Słowacji, Korei Płd. oraz Japonii, co należy uznać za niespodziankę.

Przed mundialem mało kto odważyłby się skreślić Włochów i Francuzów już po meczach grupowych, a jednak finaliści poprzednich mistrzostw wrócili już do domu. Oba zespoły nie zaznały smaku zwycięstwa i zajęły ostatnie miejsca w swoich grupach.

Odpadli również gospodarze, choć piłkarze RPA walczyli do samego końca. Zresztą zespoły z Czarnego Lądu zaprezentowały się słabo, bowiem do 1/8 finału z Afryki awansowała tylko Ghana. Zawiódł zwłaszcza Kamerun, który zajął ostatnie miejsce w przeciętnej grupie. Więcej spodziewano się również po Nigerii i Wybrzeżu Kości Słoniowej, ale oba zespoły nie potrafiły wyjść z grupy.

Do końca ważyły się losy Hiszpanii, jednego z faworytów turnieju, bowiem podopieczni Vicente Del Bosque rozpoczęli zmagania od porażki ze Szwajcarią. Jednak mistrzowie Europy pokonali Honduras oraz Chile i awansowali do fazy pucharowej, w której zmierzą się z Portugalią. To spotkanie oraz pojedynek Niemców z Anglią to szlagierowe mecze następnej rundy.

Zatem, która drużyna wzniesie Puchar Świata? Wysoko stoją akcje Argentyny, groźna jest Brazylia, na właściwe tory wróciła Hiszpania. Nie można przekreślać Holendrów, którzy wygrali wszystkie mecze w grupie oraz Urugwaju, który w trzech spotkaniach nie stracił gola. Finał południowoamerykański jest bardzo prawdopodobny.

W cieniu walki o mistrzostwo świata toczy się bój o koronę króla strzelców mundialu. Po fazie grupowej klasyfikację strzelców otwierają trzej piłkarze: David Villa, Gonzalo Higuain oraz Robert Vittek, którzy mają na koncie po trzy trafienia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jak dla mnie - "południowcy" grają najładniejszy futbol ze wszystkich drużyn, może wyłączając Urugwaj. Gdyby we wczorajszym spotkaniu bramkarz Chile nie popełnił wielbłąda, Hiszpanie mieliby duuuży problem. Nie jest dla mnie zaskoczeniem słaba postawa Kamerunu. Od zawsze mówi się o nich - że może teraz coś wygrają - a tak naprawdę zwyczajnie im się nie chce.

Szkoda trochę, że Brazylijczycy, którzy nic szczególnego nie grają, mają stosunkowo łatwą drogę do finału. Chile, raczej mega niespodzianki nie sprawi, Holendrzy w 1/8 pomęczą się ze Słowacją i na Brazylii w 1/4 skończą te mistrzostwa. Ale wytypować półfinalistów z drugiej serii "drabinki" to już wróżbita chyba tylko potrafi ;) Wszak i tak zawsze wygrywają Niemcy ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.