Facebook Google+ Twitter

Mundial. Villa daje zwycięstwo Hiszpanii

W ostatnim meczu 1/8 finału Hiszpania po golu Davida Villi pokonała Portugalię 1-0. Vicente del Bosque wykazał się trenerskim nosem wprowadzając na boisko Llorente. W ćwierćfinale mundialu mistrzowie Europy zmierzą się z Paragwajem.

 / Fot. PAP/EPASpotkanie nie miało zdecydowanego faworyta, bowiem w Kapsztadzie spotkały się zespoły o porównywalnym potencjale. Z jednej strony mistrzowie Europy z groźnym Davidem Villą w składzie, a po przeciwnej flance Portugalczycy z nieobliczalnym Cristiano Ronaldo, który w pojedynkę potrafi przesądzić o losach meczu.

Obie drużyny w meczach grupowych nie pokazały pełni możliwości, a Hiszpanii przytrafiła się nawet porażka ze Szwajcarią 0-1. Portugalia wprawdzie rozgromiła Koreę Płn., ale w spotkaniach z Wybrzeżem Kości Słoniowej i Brazylią prezentowała się przeciętnie.

Od początku meczu swój styl gry narzuciła Hiszpania, która z pasją zaatakowała bramkę Portugalczyków. Dyspozycję Eduardo sprawdzał duet hiszpańskich napastników Torres z Villą, którzy ostrzeliwali bramkę, ale portugalski bramkarz zdołał wybronić trzy groźne strzały.

Portugalczycy przetrwali początkowy napór mistrzów Europy i uszczelnili linię defensywną, ale przewaga Hiszpanii w posiadaniu piłki była widoczna gołym okiem.

W 20. minucie Portugalczycy mogli objąć prowadzenie, bowiem Casillas na raty odbijał piłkę po strzale z dystansu Tiago. Hiszpański bramkarz niepewnie interweniował również po strzale Ronaldo z rzutu wolnego, ale piłka nie znalazła drogi do siatki.

W drużynie Carlosa Queiroza ciężar gry na swoje barki próbował wziąć Ronaldo, ale nie potrafił rozwinąć skrzydeł, bowiem był uważnie pilnowany i często zatrzymywany na granicy faulu.

Gdyby w 38. minucie Hugo Almeida dosięgnął piłki po dośrodkowaniu Meirelesa mogło być groźnie pod bramką Casillasa, ale tylko ją musnął.

Portugalia uwierzyła w swoje możliwości i w końcówce pierwszej połowy uzyskała przewagę, ale nie potrafiła zamienić jej na gola. Drugą część gry obie drużyny zaczęły zachowawczo, ale sygnał do ataku w 52. minucie dał Almeida, którego strzał odbił się od Puyola i mógł zaskoczyć Casillasa. Hiszpania po przerwie grała zachowawczo i dała zepchnąć się do defensywy, a akcje Portugalczyków nabierały rozpędu.

Jednak w 59. minucie Vicente del Bosque wprowadził na boisko Llorente w miejsce bezproduktywnego Torresa i Hiszpania od razu osiągnęła miażdżącą przewagę. To był strzał w dziesiątkę hiszpańskiego szkoleniowca, bowiem Llorente chwilę po wejściu groźnie główkował, ale został zatrzymany przez Eduardo. Minimalnie jeszcze pomylił się Villa, ale w 63. minucie nowy nabytek Barcelony umieścił piłkę w siatce, po świetnym podaniu piętą od Xaviego.

Po zdobyciu gola Hiszpania poszła za ciosem i miała kolejne sytuacje bramkowe, ale strzały Ramosa i Villi bronił Eduardo. Portugalczycy kończyli mecz w dziesiątkę, bowiem Ricardo Costa dostał czerwoną kartkę za uderzenie w twarz Capdevilę.












Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Hiszpanie to dalej moi faworyci do tytułu. No jedni z kilku narodów ale jednak...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.