Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5557 miejsce

Mundial w Katarze – porażka goni porażkę

Jeszcze zostało do niego 8 lat, a tu już od dwóch trwają narodowe debaty. Mundial w Katarze – wielka na skalę światową impreza, czy kompromitacja?

 / Fot. TVNKatar, Katar, Katar… Dla wielu z nas jest to kraj na Dalekim Wschodzie, ale jeżeli mielibyśmy powiedzieć, gdzie dokładnie, to pewnie większość miałaby duży kłopot. I nie ma się temu co dziwić, bo skąd pomysł, żeby rozgrywać zawody w piłkę w kraju, gdzie jest 50 stopni Celsjusza latem?! Ale jak się uprą, to już nie ma rady. I się uparli. Szejkowie. Zażyczyli sobie, że ich kraj stać na taką imprezę i oni mogą ją ufundować. A tak sobie wydadzą 50 mld dolarów. Co to dla nich…

I już mieli zacząć wydawać, ale FIFA nagle chce zamienić plany. Sepp Blatter jakby nie ten, który był zagorzałym zwolennikiem imprezy. I w tym momencie na pierwszy plan wysuwają się dziennikarze francuskiego France Football, którzy twierdzą, że mają dowody na to, że… Katar mistrzostwa sobie kupił. Trudno im odmówić racji, bo rzeczywiście kraj ten ani razu nie był na Mundialu, nie ma znanego zawodnika ani też innych argumentów, żeby przekonać do siebie wybierający komitet. Ma za to coś, czego nie miały inne kraje. Pieniądze.

Teraz co chwila publikowane są w mediach różne „newsy”, że Mundial w Katarze zagrożony, że będzie bojkot i inne takie tam. Ale nikt nie zwraca uwagi na jeden drobny szczegół. Jeżeli już chcą przełożyć mistrzostwa, to na jaki termin? Z wyjaśnieniem spieszy sekretarz generalny FIFA Jerome Valcke. - Mundial w Katarze nie odbędzie się w czerwcu i lipcu. Myślę, że termin odpowiedni znajduje się gdzieś pomiędzy 15 listopada a 15 stycznia. Między 15 listopada, a końcem grudnia warunki pogodowe są najlepsze, wtedy można grać w warunkach odpowiadających ciepłemu sezonowi wiosennemu w Europie, ze średnią temperaturą 25 stopni. To będą idealne warunki do gry w piłkę - dodał. I pomysł jest niby w porządku, ale co na to w Premier League? A Primera Division i Bundesliga nie będą miał też nic do powiedzenia? Główny problem to fakt, że Mundial wyglądałby następująco: runda jesienna, Mistrzostwa Świata, runda wiosenna. Z doświadczenia każdy wie, jak wyglądają wyjazdy afrykańskich piłkarzy na Mistrzostwa Afryki. Kluby nie chcą ich puszczać, a tu nagle mieliby zrobić przerwę w rozgrywkach. Każdy z menedżerów w PL już się na ten temat wypowiedział i żaden nie dał temu pomysłowi aprobaty.

A sponsorzy? Oni dopiero mogą. I zapewne nie dadzą przerwać rozgrywek. I co wtedy? MŚ odwołają, przeniosą? Ciekawe…

Na zakończenie. Wyobraźcie sobie Mundial 2022 (grudzień)/2023 (styczeń). Chłopaki będą rok za piłką biegać :)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.