Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

128264 miejsce

Mundialu ciąg dalszy. Algieria - Słowenia 0:1

  • Źródło: Ekstraklasa.net
  • Data dodania: 2010-06-13 12:48

W 79. minucie kapitan drużyny Słowenii - Koren strzelił pierwszego i jedynego gola tego spotkania. Słowenia wygrała z Algierią 1:0.

 / Fot. PAP/EPAW drugim spotkaniu grupy C Słowenia gra na Peter Mokaba Stadium w Polokwane z Algierią. Jednym z bohaterów tego starcia może być piłkarz Wisły Kraków - Andraż Kirm. 26-letni pomocnik jest jedynym przedstawicielem polskiej Ekstraklasy na tegorocznym Mundialu. Mecz rozpoczął się o godzinie 13.30.

26-letni pomocnik jest jedynym przedstawicielem polskiej Ekstraklasy na tegorocznym Mundialu. Podczas eliminacji Kirm pełnił ważną rolę w swoim zespole i jest niemal pewne, że selekcjoner Matjaz Kek wypuści go na boisku w podstawowym składzie. W linii pomocy Wiślakowi partnerować będą zapewne Robert Koren, Valter Birsa i Aleksander Radosavljević. Ich głównym zadaniem będzie wsparcie doświadczonych Milivoje Novakovicia z FC Koeln i Zlatko Dedicia z VfL Bochum, którzy w drużynie naszych eliminacyjnych pogromców mają odpowiadać za nękanie defensywy rywali i zdobywanie bramek.

W swoich piłkarzy wierzy Matjaz Kek. W wywiadach podkreśla: ,,Koncentrujemy się całkowicie na ciężkiej pracy, by przygotować się do kolejnych meczy tak dobrze jak to tylko możliwe. (...) Wierzę, że jesteśmy w stanie grać jeszcze lepiej i dać z siebie jeszcze więcej".

Zupełnie inne nastroje panują w kadrze Algierii. Po świetnych eliminacjach, w których algierczycy po dodatkowym spotkaniu pokonali swych odwiecznych rywali z Egiptu, w drużynie Rabaha Saadane pojawił się spory kryzys. Już w czasie Pucharu Narodów Afryki w Angoli Algieria spisywała się zaskakująco słabo, czego wynikiem było szybkie odpadnięcie z rozgrywek już we wczesnej fazie pucharowej. Jeszcze gorzej było tuż przed Mundialem. W dwóch sparingach przed turniejem w RPA piłkarze Rabaha Saadane nie strzelili żadnego gola tracąc aż sześć. Przegrali dwukrotnie 0:3, z Serbią i Irlandią, i nastroje w zespole mocno się pogorszyły. Aby myśleć o awansie do dalszych gier, w niedzielne popołudnie muszą przerwać złą passę i zdobyć przynajmniej jeden punkt w starciu ze Słowenią.

Sytuacja w grupie C nie jest do końca jasna. O ile zdecydowanym faworytem wydaje się być Anglia, o tyle walkę o drugie premiowane awansem miejsce mogą stoczyć pozostałe trzy ekipy. Po remisie USA z piłkarzami z Wysp Brytyjskich, szanse Amerykanów znacznie wzrosły. Jeden punkt może okazać się dla nich bezcenny, a w przypadku Słowenii i Algierii może okazać się gwoździem do trumny. Porażka w dzisiejszym spotkaniu będzie zapewne oznaczać dla jednej z drużyn utratę szans na wyjście z grupy już na samym początku rozgrywek. Stawka spotkania i fakt, że dla obu zespołów będzie to pierwszy od wielu lat występ na Mundialu, powinny sprawić, że będziemy świadkami wielkich emocji i walki o każdą piłkę od pierwszej do ostatniej minuty.


Zobacz relację na źywo!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.