Facebook Google+ Twitter

Mundurki w szkołach. Sposób na wychowanie młodzieży?

Roman Giertych chce wprowadzić obowiązkowe mundurki w szkołach. Czy znalazł sposób na wychowywanie młodzieży?

Obawiam się, że nie, ponieważ noszenie obowiązkowego stroju do szkoły nie rozwiąże wszystkich problemów wychowawczych placówek oświatowych. Może to tylko rozwiązać dość kłopotliwą dla nauczycieli kwestię ubioru uczniów, a zwłaszcza - uczennic: odkryte pępki (w zimie też, niestety), niemal nagie ciało... Tak przynajmniej twierdzi Andrzej Lebrychtyński, student informatyki: - Przynajmniej nie bedą ludzie strojami pozować, no i drechów nie będzie.

Chcący pozostać anonimowym uczeń liceum ogólnokształcącego jest negatywnie nastawiony do tego pomysłu. -
Moim zdaniem to nieudolna próba narzucenia młodzieży odgórnie ustalonego stylu ubierania. Ten pomysł nie ma szansy zaistnienia i rada rodziców w mojej szkole na pewno go odrzuci. Jest on po prostu niedorzeczny. Każdy ma prawo do wolności wyznania, słowa i tego jak się ubiera. Żyjemy przecież w wolnym kraju.

Czy Roman Giertych przesadził z obowiązkowymi mundurkami szkolnymi? Moim zdaniem, tak. To nie tylko narzucanie swojej woli innym, to także zwiększenie kosztów ubioru. Wciąż niewiadomo, ile taki mundurek miałby kosztować (prawdopodobnie około 50 - 100 złotych). Tymczasem dużo taniej można kupić ładne ubrania w ciuchlandach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

zawiedziona uczennica
  • zawiedziona uczennica
  • 04.09.2006 19:43

mam wlasne zdanie!! i zaden GIERTYCH nie bedzie go zmieniał - jak takie cos sie wprowadzi to nie ide dalej do szkoly!! poprostu nie pojde!

Komentarz został ukrytyrozwiń
zawiedziona uczennica
  • zawiedziona uczennica
  • 04.09.2006 19:38

czy oni w tym sejmie naprawde juz nie maja co robic?????????????????? moze zamiast glupich mundurkow wpadli by na pomysl zeby w szkolach byly szafki i nie tzreba by bylo targac busami ksiazek!!!! ALE OCZYWISCIE NA TO JUZ NIKT NIE WPADNIE BO TO JUZ WYDATEK DLA SEJMU A NIE DLA UCZNIOW ZY ICH RODZICOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!PRAWDA?????????????????????? zawiodlam sie na tej polsce i chce z tad jak najszybciej wyjechac- jestescie dumni z tego ze polacy wyjezdzaja a oni wyjezdzaja dlatego ze tu nic nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z jedej strony, podnoszony jest argument, że "w szkole nie będzie rewii mody" - i coś w tym jest. "Ubraniowy wyścig szczurów" możnaby trochę ograniczyć, a i przypomnieć "dresom" czy panienkom "mam brzuch od piersi do majtek", że szkoła to nie impreza. Pomysł jednak do mnie nie przemawia - po pierwsze: za mundurek trzeba zapłacić, szkoła powie, że 800zł, bo znajomy dyrektora je produkuje, rodzice będą musieli tyle zapłacić. Po drugie: ja np.zimą lubię chodzić w polarach (bo zimą jest zimno, a w polarze jest ciepło) i nie wyobrażam sobie jakoś połączenia takich ubiorów lub ciepła z mundurkiem (hm, chyba żeby kupić 3 mundruki na trzy pory roku? genialne). Poza tym... Nie, bo nie. Nie lubię się stroić, ale też nie lubię, jak coś mi się narzuca, np.w co mam sie ubrać. A jakby jeszcze ktoś ustalił,że dziewczynki mają obowiązkowo chodzić w spódniczkach, których nie znoszę, pierwszy dostałby ode mnie jajkiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anonimowy
  • Anonimowy
  • 26.07.2006 23:28

No cóż, drechem jest się również mentalnie, to nie jest tylko kwestia ubioru ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.