Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23639 miejsce

Mur berliński inaczej

Pomińmy na chwilę polityczne aspekty budowy a potem upadku tego muru. Spójrzmy na niego z punktu widzenia architektonicznego, urbanistycznego, socjologicznego i zwykłego - ludzkiego.

Widok na wschodnią część Berlina / Fot. wikipediaWyobraź sobie, że trwa pokój, a w poprzek lub wzdłuż Twojej ulicy nagle wyrastają zasieki, potem w krótkim czasie, wysoki mur. Przestaje jeździć tramwaj, bo szyny kończą się pod murem. Autobus pod domem zawraca, bo nie jeździ już tak jak przedtem. Trasa, która codziennie pokonywałeś w drodze do szkoły lub pracy, znika za murem. Pobliskie boisko, park i sklep przestają dla ciebie istnieć, bo nie masz już jak do nich dotrzeć. Część krewnych, przyjaciół, koleżanek i kolegów już Cię nie odwiedzi, a Ty nie możesz pójść do nich. Widzisz wysoki mur, który brutalnie wkroczył w Twoje życie i będzie Twoim sąsiadem przez następne wiele lat. Jeżeli mieszkasz we wschodniej części Berlina, to dodatkowo, wkrótce wysiedlą Cie razem z innymi mieszkańcami z granicznego pasa. Domy, parki i boiska, w otoczeniu których się wychowałeś, zostaną zburzone i zrównane z ziemią. Przez następne 28 lat grunty, na których stały będą tworzyć graniczny pas śmierci.

Trochę historii



Od chwili zakończenia wojny zniszczony Berlin powoli podnosił się z ruin. Pomimo podziału na alianckie sektory, funkcjonował jako jeden wielki miejski organizm (wyjątkiem było 11 miesięcy od czerwca 1948 do maja 1949, gdy Sowieci wprowadzili nieudaną blokadę trzech stref okupacyjnych Zachodniego Berlina). Miasto odbudowywano, a gęsta sieć infrastruktury energetycznej, telekomunikacyjnej, wodnej, gazowej, kanalizacyjnej i transportowej oplatała miasto. Wymogi praktyczne dominowały nad polityką, w efekcie w latach 50-tych miasto odzyskało przedwojenną sprawność.

Cały czas mieszkańcy Berlina mogli się po nim swobodnie poruszać. Ów dobrze działający mechanizm miejski zastał wkrótce poddany ciężkiej próbie. W ciągu dwóch sierpniowych dni 1961 roku, w sercu Europy dokonano dzieła, które na kolejne prawie trzy dekady zmieniło charakter berlińskiej aglomeracji i stało się symbolem zimnej wojny. Budowa zasieków, a potem muru i izolacja zachodniej części Berlina były drastycznym cięciem na żywym organizmie miejskim. Traumą dla nagle rozdzielonych rodzin i pozbawionych dojazdu do pracy Berlińczyków. Niektórzy widzieli w tym nawet karę boską za zło poczynione w czasie wojny, od której zakończenia minęło już jednak 16 lat. Skala przedsięwzięcia zaskoczyła wszystkich obserwatorów tamtych wydarzeń. Pas graniczny zmienił wygląd architektoniczny miasta i zdeformował jego urbanistyczny układ na wiele lat i nawet dziś można jeszcze dostrzec jego ślady.

Współpraca gospodarcza



Pomimo pozoru całkowitej izolacji obu stron żelaznej kurtyny, dwie części aglomeracji berlińskiej musiały dalej ze sobą współpracować. Po nauczce z lat 1948-1949, Sowieci zdawali sobie sprawę, że nie są w stanie całkowicie zablokować Berlina Zachodniego, poza tym - dla normalnego funkcjonowania - obie części Berlina wzajemnie się potrzebowały. Historycznie ukształtowanej infrastruktury nie był w stanie zmienić nawet najwyższy mur.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Dobry, refleksyjny, głęboki intelektualnie tekst.
Skłania do refleksji, porządkuje wiedzę. Zresztą - nie wypada opowiadać o tym co kto zrobił, skoro wszyscy to widzą.
Krótko:
O takie dziennikarstwo mi chodzi. Takie staram się promować.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Historia cywilizacji to historia murów.Pojawialy sie wszedzie tam, gdzie czlowiek.Drewniane, kamienne, ceglane, betonowe....łaczyły społecznosc po jednej stronie, rownoczesnie izolujac ją od ludzi po drugiej stronie.
Raz bronił, innym razem tylko izolował.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.12.2009 09:23

Autor pisze:
"Mur od zawsze był symbolem izolacji, odrzucenia, ucisku i przemocy"

historycznie:
- dziś Wielki Mur Chiński którego początki sięgają VI w p. n. e jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO
- mur...
- mur...
- kolejny mur Berliner Mauer 1961-1989 dziś pomnik, symbol pamięci "zimnej wojny"

Na początku XXI wieku dziś tych murów powstaje coraz, coraz więcej, może inne, może ładniejsze... może w podmiocie obiekty architektoniczne, może tylko obiekty budowane w naszej podświadomości ale coraz, coraz ich więcej.

Bardzo dobry tekst!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lekko napisany artykuł o sprawach ważnych. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tydzień temu pojawiło się ich tyle wszędzie, że chciałem w ogóle zrezygnować. ;-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda , że o tydzień spóźniony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny artykuł przypominający czym mur był na prawdę . Ja pamiętam tamte czasy ale młodzi nie do końca rozumieją czym była komuna . Patrząc z dzisiejszej perspektywy to niesamowite ale ludziom żyjącym w tamtym systemie tak bardzo nie doskwierało brak wolności . System upadł bo brakowało podstawowych środków do życia . Czy znaczy to że wolność nie jest jednak artykułem pierwszej potrzeby?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.