Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7416 miejsce

Murakami, „1Q84” t. I. Literackie wypalenie japońskiego pisarza?

Pierwszy tom najnowszej powieści japońskiego pisarza wprowadza w fantastyczną historię, która splata ze sobą losy mężczyzny i kobiety - Tengo i Aomame.

 / Fot. materiały wydawnictwaSpotkałem się kiedyś z podziałem twórczości Murakamiego na dwa nurty. Według tej koncepcji do pierwszego należałyby „Na południe od granicy, na zachód od słońca” i „Norwegian wood”, w których fabułę napędza silnie zaakcentowany wątek romantyczny. Brak w nich również, charakterystycznych dla nurtu drugiego, elementów fantastycznych. Niewytłumaczalne zjawiska, dziwaczne postacie, istnienie niezrozumiałych sił sterujących biegiem wydarzeń - są elementami rzeczywistości literackiej w „Kafce nad morzem” i „Kronice ptaka nakręcacza”. Najnowsza powieść Murakamiego ma szansę połączyć oba nurty.

Fabuła koncentruje się wokół postaci, pozornie ze sobą niezwiązanych, Tengo i Aomame, którzy wpadają w wir wydarzeń nieuchronnie prowadzących ich ku sobie. Nauczyciel - a w wolnym czasie pisarz – Tengo dostaje nietypowe zlecenie od znajomego redaktora - Komatsu. Ma poprawić nieporadnie napisaną, lecz fascynującą powieść autorstwa nastoletniej Fukaeri, tak aby umożliwić jej otrzymanie nagrody za debiut. Sytuacja zmusza go do zawarcia znajomości z dziewczyną, której przeszłość powiązana jest z sektą o nazwie Sakigake.

Piąta edycja konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku trwa! Dołącz, wygraj 10 tysięcy



Aomame również prowadzi podwójne życie. Na co dzień jest instruktorem sztuk walki, jednak co pewien czas staje się profesjonalną morderczynią. Podczas wykonywania zlecenia zauważa zmiany w uzbrojeniu japońskiej policji. Ze zdumieniem odkrywa, że zmiany funkcjonują od dwóch lat. Rozmyślając nad tym dochodzi do wniosku, że być może trafiła do alternatywnej rzeczywistości roku 1Q84.

Haruki Murakami po raz pierwszy zmierzył się z wyzwaniem napisania powieści rozmiarów takich jak „1Q84”. Po lekturze „O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu”, zaryzykuję stwierdzenie, iż Murakami pisząc „1Q84” odwołał się do doświadczeń w biegach długodystansowych. Kluczem do przetrwania maratonu jest odpowiednie rozłożenie sił, „bo najtrudniejszą częścią biegu maratońskiego jest każda odległość pokonana po trzydziestym szóstym kilometrze”. Akcja pierwszego z trzech tomów płynie więc niespiesznie. Wraz z biegiem wydarzeń pojawia się coraz więcej wyjaśnień dotyczących przeszłości głównych postaci. Wzbogacają one utwór, pozwalają też utrzymać równomierne tempo prowadzenia akcji, tak, aby powieść nie straciła swych fabularnych sił zbyt szybko.

Od strony kompozycji czy też stylu powieść „1Q84” nie odbiega znacznie od wcześniejszych dokonań literackich japońskiego pisarza. Mniej jest porównań, być może dlatego, że niewiele jest opisów. Autor uprościł nieco styl, narracja prowadzona jest, prócz kilku wyjątków, w trzeciej osobie.

Utworowi wyraźnie brakuje pewnej szczególnej siły, która przykuwała czytelników do najlepszych powieści autora. Siły, która przebijała nie tylko z fabuły, lecz z samych zdań, ich nurtu. Powieść jest niewątpliwie poprawnie skonstruowana, dobra warsztatowo, ale próżno w niej szukać nawet iskry geniuszu. „Pisarzowi pozostaje jedynie stosowanie wypracowanych technik i metod, by w resztkach żaru, które się w nim tlą, wytopić coś co przypomina dzieło literackie” - pisał o „literackim wypaleniu” Murakami. Zapewne autor nie osiągnął jeszcze tego stanu, czego mu z całego serca życzę, ale czytając pierwszy tom „1Q84” nie sposób oprzeć się wrażeniu, że owego „żaru” przy pisaniu brakowało. Jako sympatyk prozy Murakamiego jestem lekko zawiedziony, lecz autor ma szansę zrehabilitować się w kolejnych tomach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Chociaż rzeczywistość dnia powszedniego przewyższyła w Japonii po katastrofach wszelką fantazję, właśnie teraz potrzebne są takie dzieła artystyczne, ażeby życie powróciło do normy! Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.