Facebook Google+ Twitter

Musisz być po prostu najlepszy - rozmowa z Leszkiem Blanikiem

Choć w Polsce gimnastyka nie jest popularnym sportem, to ma swoją ikonę. Jest nią Leszek Blanik, który w 2010 roku pożegna się ze sportowymi arenami. Kibicom w pamięci zapadnie jego wspaniałe 11 miesięcy, w trakcie których wygrał wszystkie najważniejsze imprezy.

 / Fot. PAPAdam Baranowski: Mistrzostwo świata w Stuttgarcie, złoto na ME w Lozannie i wreszcie złoto w Pekinie. Taki gimnastyczny "wielki szlem" i to wszystko w ciągu niespełna roku.
Leszek Blanik: Dokładnie w 11 miesięcy [śmiech]. Cóż mogę powiedzieć, po prostu piękny rok. Przez 23 lata kariery odniosłem wiele sukcesów, z medalami olimpijskimi na czele. Ale rzeczywiście niewielu jest zawodników, którzy w tak krótkim czasie potrafią zdobyć trzy najważniejsze tytuły. Dodam jeszcze, że na dodatek wygrałem niemalże wszystkie imprezy kwalifikacyjne. W mojej dyscyplinie, w której skok trwa zaledwie sekundy, jest to na pewno duże wydarzenie i spełnienie marzeń. Bardzo trudno było w Pekinie, bo kiedy człowiek wygrywa wszystko, to boi się, że w końcu ta passa zostanie przerwana. A na pewno nie chciałem, żeby to się wydarzyło na najważniejszej imprezie.

W Pekinie jednak trochę szczęścia miałeś. Fatalny drugi skok Dragulescu i taka sama ocena jak Thomas Bouhail.
- Muszę tutaj stanowczo zaprotestować [śmiech]. Często słyszę, że ktoś miał szczęście. Na przykład Adam Małysz skacze bardzo daleko, a zawodnikowi po nim skok nie wychodzi i zaczyna się mówienie, że gdyby tamtemu wyszedł skok to Małysz by tego nie miał. To jest bzdura. To jest sport. Tu musisz być po prostu najlepszy. Konkurencja skoku składa się z dwóch prób i w obu musisz pokazać, że zasługujesz na zwycięstwo. Powiem jeszcze, mimo całego szacunku dla Mariana Dragulescu, że on na IO był kompletnie bez formy i w ogóle miał szczęście, że znalazł się w finale.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Wywiad przeczytałam z przyjemnością. Przybliżył arkana tego sportu i ukazał jego skróconą historię w Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny wywiad;)5!!! Miałam przyjemność poznać Leszka osobiście. Wspaniały człowiek. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki. Blanik to super facet. Można z nim porozmawiać na wiele tematów, szczególnie wiedza żużlowa na wysokim poziomie. Myślę, że dlatego łatwo nam się rozmawiało, bo nadajemy na podobnych falach. Za kilka miesięcy Leszek zakończy oficjalnie swoją karierę, więc będzie na pewno fajna impreza - rozmawialiśmy na ten temat, ale nie będę zdradzał szczegółów. Powiem tylko, że zapowiada się naprawdę fajna gala :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super:)
Brawo Adamie, że zadawałeś dociekliwe pytania, o tę sprawiedliwość, a równy tę samą ilość, że zapytałeś, czy to szczęście. No i pytanie o obecną sytuację w gimnastyce:)

No i pozytywne, że Blanik tak interesuje się sportem, bo często to sportowcy nawet swoją dyscypliną się nie interesują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście 5.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wywiad- rzeka, przeczytany jednym tchem! Wiele ciekawego mozna dowiedziec sie o Leszku, o jego karierze i sukcesach :D. 5+ to zdecydowanie za malo :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.