Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

46587 miejsce

Muzawazi: Afryka nie jest kontynentem inwalidów

- Niech Europa zatrzyma sobie swoje pieniądze dla siebie. Są ludzie w Afryce, którzy są kompetentni, zdolni i posiadają ogromne możliwości. My nie jesteśmy kontynentem inwalidów - mówi w rozmowie z Wiadomości24.pl Errol Tapiwa Muzawazi.

Errol Tapiwa Muzawazi / Fot. Dawid SerafinAfryka mieni się tęczą kolorów. Nie można jej zamknąć jedynie w odcieniach bieli i czerni. O budowie pozytywnego marketingu, złej współpracy Afryki z resztą świata, sprzedaży niewolników, zaniedbaniach Afrykańczyków, azjatyckim diable w afrykańskiej dziczy i o nowym neokolonializmie mówi w wywiadzie dla Wiadomości24.pl Errol Tapiwa Muzawazi, pierwszy Afrykańczyk przemierzający Czarny Ląd i badający go naukowo. W 2014 roku chce zorganizować pierwszy Afrykański Kongres Młodych.

Wiadomości24.pl: Twierdzisz, że Afryka może się odrodzić tylko dzięki jej mieszkańcom. Ciekawa opinia, bo pada z ust Afrykańczyka. A co z pieniędzmi płynącymi z Europy?
Errol Tapiwa Muzawazi: - To jest fakt, że od 40 lat, od kiedy Afryka uzyskała wolność nie ma żadnego postępu, jeżeli chodzi o rozwój kontynentu. Afryka jest jedynym kontynentem, który przez ten czas nie zrobił kroku naprzód. Dlaczego tak jest, kiedy cały czas słyszymy, że jest jakaś dotacja dla Afryki. Sądzę, że Amerykanie i Europejczycy dają nam rybę, ale my potrzebujemy wędki. Według mnie pomoc międzynarodowa to jest system i proces, który pozwoli na zbieranie środków od biednych ludzi w bogatych krajach i dawanie ich bogatym osobom w biednych krajach. I tak właśnie działa ta pomoc od 40 lat. Jestem przekonany o tym, że aby Afryka się przebudziła, trzeba wzmocnić Afrykańczyków, żeby oni działali. Bo rozwiązania dla Afryki są w rękach Afrykańczyków. Oni muszą być zmotywowani do działania, a nie czekać na pieniądze. Bo te dotacje nie pomagają. Moje spojrzenie to efekt rewolucji intelektualnej, o której mówię. Na Afrykę trzeba patrzeć inaczej niż dotychczas.

Jak chcesz wzmocnić samych Afrykańczyków?
- Po pierwsze edukacja. Ponad 40 proc. młodych Afrykańczyków nie chodzi do szkoły. To niesamowita liczba. Tak jak mówił Marcin Luter King. Jeżeli chcemy zobaczyć przyszłość narodu, spójrzmy dziś na jego młodzież. I jeśli dziś patrzymy na obecną sytuację młodzieży i dzieci w Afryce to wiele możemy powiedzieć o tym, co nas czeka. Nie mamy szkół, nie ma książek, brakuje nauczycieli, brakuje sprzętu i to są rzeczy, na które musimy szczególnie zwrócić uwagę. Dawanie pieniędzy osobom z rządów nic nie zmieni, bo te pieniądze znikają. Musimy edukować ludzi, żeby byli świadomi swojej sytuacji. Dziś sytuacja w Afryce jest wciąż taka sama, ponieważ elita panująca od 40 lat jest taka sama. Niestety, pewna liczba Afrykańczyków jest skazana na te same rządy. Mam na ten temat pewną teorię. Afryka jeszcze nie spróbowała wolności. Walczyliśmy, co prawda przeciw kolonizacji z nadzieją, że uzyskamy wolność. Jednak uzyskaliśmy tylko niepodległość, ale nie wolność. To jest kolosalna różnica. A teraz musimy walczyć o wolność, z tzw. „czarnymi rządami”, które zastępowały rządy kolonialne. Po drugie trzeba zmienić przywódców w Afryce, np. w Zimbabwe mamy jeden rząd od 30 lat. Co to jest? Ja tego nie rozumiem. Potrzeba nam nowych świadomych ludzi, którzy mogą prowadzić kontynent do przodu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Marek Wilk
  • Marek Wilk
  • 29.11.2010 10:13

szkoda, że tak długi wywiad nie przeszedł przez porządną korektę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Polka
  • Polka
  • 28.11.2010 10:43

Pan Errol powinien powrocic do swojego kraju i pomoc uswiadomic swoich rodakow aby w koncu zabrali sie do roboty i nie wolali za kazdym bialym spotkanym na ulicy aby "ODDALI IM ICH PIENIADZE" .
Brakuje takich Patriotow , ktorzy maja " IDEOLOGIE " ale 10000km od miejsca gdzie ona jest potrzebna. Tak sie sklada ze mieszkam na tym czarnym ladzie ponad 30 lat i pewnie lepiej znam sytuacje niz pan Errol , ktory pewnie byl w pampersach jak ja tam dojechalam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agnieszka Z.
  • Agnieszka Z.
  • 24.11.2010 18:47

interesujacy przeglad, spotkalam sie juz z podobymi opiniami od osob mieszkajacych w Afryce...

Zycze Powodzenia!

Komentarz został ukrytyrozwiń
eko
  • eko
  • 23.11.2010 14:26

Tylko święci posiadają cnotę dzielenia się z biednymi.Świętość to deficytowy towar na parkiecie Wall Street.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda też, że kraje zachodu dają pieniądze a jednocześnie mają zamknięte rynki i stwarzają innego rodzaju bariery dla Afryki. System dopłat i subsydiów bardzo ogranicza możliwości rozwoju biednych państw. Stwarza problemy zdecydowanie większe niż wszelka humanitarna pomoc. A wykupywanie ziem przez bogate kraje w Afryce powinno być zakazane przez ONZ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy i potrzebny wywiad. Szkoda, że takie słowa nie mają w mediach takiej siły przebicia jak głód czy kolejne walki plemienne na Czarnym Lądzie. I szkoda, że wszyscy wokoło prawie nic o Afryce nie wiedzą, a jak już wiedzą to są to powtarzane od lat te same medialne slogany... Polecam też wywiad z byłym misjonarzem i zamieszkałym w Kenii działaczem na rzecz praw człowieka, Radkiem Malinowskim - link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.