Facebook Google+ Twitter

Muzeum Narodowe czy Bazylika Mariacka: kto jest właścicielem dzieł sztuki?

Spór o zabytki z Bazyliki Mariackiej ciągnie się od 2004 r., ale dopiero teraz zrobiło się o nim głośno – a wszystko dlatego, że Muzeum Narodowe właśnie podejmuje ostatnie środki pozasądowe, by odzyskać dzieła.

Bazylika Mariacka w Gdańsku / Fot. Robert Płaczkiewicz/Polskapresse 9 lutego 2011 r. rzeczniczka Muzeum Narodowego Katarzyna Wakuła w wywiadzie dla telewizji TVN24 powiedziała, że wyśle do Bazyliki Mariackiej Komisję Konserwatorską do sprawdzenia stanu zabytków, ale jeśli po raz kolejny Komisja nie zostanie do dzieł dopuszczona, to sprawa trafi do sądu.

Przypomnijmy, że chodzi o dzieła takie jak Tablica Dziesięciorga Przykazań czy figura Pięknej Madonny z 1410 r. Muzeum Narodowe uważa, że jest prawnym właścicielem obiektów i oddała je jedynie w depozyt Bazylice Mariackiej. Zabytki (będące historycznym wyposażeniem Bazyliki) od 1946 r. na podstawie dekretu o mieniu porzuconym i poniemieckim są własnością Skarbu Państwa. Ks. Infułat Stanisław Bogdanowicz sądzi, że dzieła sztuki były zawsze własnością Bazyliki, więc nie uznaje „żądań” wysuwanych przez Muzeum Narodowe.

Bazylika wraz z zbiorami została przekazana Kościołowi Katolickiemu, więc dekret z 1946 r. nie powinien jej dotyczyć, tym bardziej, że dzieła nie były porzucone, tylko dobrze zabezpieczone na czas wojny, a następnie odnajdywane przez "polskich muzealników przy pomocy niemieckich kolegów" – wypowiada się na ten temat dr Jacek Friedrich. Gdańsk był też Wolnym Miastem i nie był częścią Niemiec, dlatego nie powinna go dotyczyć także część o mieniu poniemieckim.

Abp Głódź: Konia ze stajni się nie wyprowadza

Jak podaje portal www.gazeta.pl, w 2004 r. skończyła się umowa o użyczeniu dzieł sztuki i od tamtej pory Muzeum próbuje uzyskać porozumienie – bezskutecznie. Rok temu ówczesny dyrektor Muzeum Narodowego, prof. Piotr Piotrowski, złożył pozew przeciwko Bazylice, aby zawrzeć ugodę co do umów. W maju 2010 r. doszło do negocjacji, ale ona także nic nie dały.

Ks. Bogdanowicz oświadcza, że nie podpisze żadnej umowy, ponieważ to by potwierdziło, że zabytki są własnością Skarbu Państwa, a dodatkowo uważa, że Muzeum Narodowe powinno zwrócić Bazylice Mariackiej jeszcze część dzieł sztuki, które według niego należą do Bazyliki.

Zdrojewski: nikt nie chce odbierać depozytów Bazylice Mariackiej

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

mirwojski
  • mirwojski
  • 12.02.2011 13:21

Kościół katolicki uzurpuje sobie prawa do terenów i majątku który znajdował się na terenach - poniemieckich !!! - pewnie mają jakąś tajną umowę na "odzyskiwanie"- bo wiecie... jak to nowy Papa powiedział ..." ... witam was CIULE...". Dziękować...., dziękować....., zbierać...., wykazać się.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli dobrze przeczytałem, nie chodzi o odebranie zabytków lecz o ich obejrzenie i stwierdzenie czy istnieją i jaki jest ich stan :)
Sprawa przenoszenia ich gdzie indziej nie jest przedmiotem artykułu :). Miejsce ich ekspozycji wydaje się sprawą drugorzędną. Chodzi o własność a nie miejsce pobytu własności.
Opór kościoła dotyczy własności a nie miejsca ekspozycji.
Dlatego w dalszym ciągu uważam, że purpurat pomylił "końską stajnię z końskim apetytem" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
sanmartino
  • sanmartino
  • 10.02.2011 19:12

Cytowany historyk sztuki po raz kolejny wypowiada się w tej sprawie, nie mając za bardzo pojęcia o co mu chodzi. W wywiadzie w Wyborczej wrzucił do jednego wora partaże archeologiczne z kwestią majątku ruchomego gmin ewangelickich Wolnego Miasta Gdańska. Idąc torem rozumowania tego eksperta, Skarb Państwa nie nabył własności spornych przedmiotów, bo były zabezpieczone, a nie porzucone, ale mimo to państwo polskie mogło je przekazać wraz z resztą majątku gminy ewangelickiej - bazylika - polskiej parafii katolickiej. Nemo plus iuris ad alium transferre potest quam ipse habet - nikt nie może przenieść na drugą osobę więcej praw, aniżeli sam posiada. Bycie historykiem sztuki nie zwalnia z myślenia. Jeśli więc Skarb Państwa nie nabył własności przedmiotowych obiektów, to zasadnym byłoby uznanie ewentualnych roszczeń parafii ewangelickiej.
Błagam więc nie podniecajmy się tym, że złe muzeum chce wyrwać coś mieszkańcom i wiernym.
W całej sprawie chodzi o prawo własności, a nie o miejsce wystawiania obiektów, którego raczej nikt nie kwestionuje. Proboszcz z Soplicowatą fantazją chce zagarnąć cudzą własność i tyle. Póki co bowiem w świetle prawa obiekty te stanowią własność Muzeum Narodowego w Warszawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mirwojski
  • mirwojski
  • 10.02.2011 12:44

Czy ktoś z was komentatorów zna konkordat ??? Poczytajcie. Może wreszcie zrozumiecie że co KOŚCIELNE - należy do WATYKANU !!!!! Jeszcze chwila i dotrze do was (księżą postępują ...powolutku , ale dokładnie..) że zacytowanie np.JP II ( prawa autorskie) - też zapłacicie ( co to ma wspólnego z "głoszeniem słowa ..." ???). Modlicie się do świętych mężów kościoła ( był taki - JEDEN !!! Franciszek - ale zakonnik).Znacie może kogoś kto kiedykolwiek dostał coś w Polsce od kościoła K. , jego urzędników ???. Szukam takiej informacji od lat. Nie raz myślałem że znalazłem - pudło - utrzymanek, utrzymanka, ... zacieranie.. I tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mnsg
  • mnsg
  • 10.02.2011 10:03

Proponuję odebrać Kościołowi siłą to co nasze ,narodowe. To właśnie MY suwerenne państwo polskie możemy decydować o wszystkim co dzieje się na naszej ziemi. Od dawna uważa wielu wybitnych znawców dzieł sztuki , że wszystkie zabytki Krakowa powinny zostać znacjonalizowane,jako dobra narodowe szczególnej rangi.J uż Wincenty Kadłubek przewidywał od czasów św Biskupa Stanisława, że jeżeli kiedykolwiek biskupem w Krakowie zostanie ponownie Stanisław to będzie to koniec ... Proszę się nad tym zastanowić wielebny kardynale Stanisławie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
krzysiek
  • krzysiek
  • 10.02.2011 09:22

w Kościele Mariackim można oglądać dzieła mistrza Wita. Czy kroś pójdzie oglądać je do Muzeum? Czy będą tam samotnie (dobrze zakonsertowane) trwać jak wiele innych zabytków w ich "nienaturalnym środowisku"? Wydaje mi się, że Bazylika Mariacka jest jednym z najbardziej odwiedzanych "punktów Krakowa"... Nie zabierajmy miastu Karaka jego atutów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A czy ktoś widział te zabytki? Bo może ich już nie ma :(
Ja widziałem nie raz jak wyprowadzano konia ze stajni; często do innej. Nie wiem więc co sadzić o słowach purpurata. Może miał na myśli, że: "...zjadłby konia z kopytami."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.