Facebook Google+ Twitter

Muzeum Narodowe na zakupach. Placówka wydała 150 tys. złotych na dzieła sztuki

Muzeum Narodowe w Krakowie wydało 150 tys. złotych na dzieła sztuki. Do zbiorów placówki trafiło 46 prac artystów z II połowy XX i początku XXI wieku.

 / Fot. By Zygmunt Put (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY-SA 4.0-3.0-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0-150 tysięcy złotych – tyle kosztowały dzieła sztuki, które do swojej kolekcji zakupiło w 2015 roku Muzeum Narodowe w Krakowie. Ciekawostek wśród nich nie brakuje.

W sumie dzięki finansowemu wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Kolekcje” 2015 (priorytet „Regionalne kolekcje sztuki współczesnej”) do zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie trafiło 46 prac artystów z II poł. XX i początku XXI wieku. Są tu dzieła tak znanych dziś artystów, jak Stanisław Wójtowicz, Jarosław Modzelewski, Zuzanna Janin.

Od rodziny Stanisława Wójtowicza w 2015 roku odkupiono matryce drzeworytów, pochodzące z najlepszego okresu pracy artysty. Są one świadectwem osiągnięć środowiska krakowskiego, bo Stanisław Wójtowicz to jedna z najciekawszych indywidualności lat 60. XX wieku w sztuce polskiej, twórca krakowskiej szkoły graficznej.

To wszystko sprawia, że oczywistym staje się waga tego zakupu. „Głowa Hölderlina (z kołkiem)” Jarosława Modzelewskiego jest jedną z dwóch prac powstałych po powrocie artysty ze stypendium w Niemczech. Wtedy dała o sobie znać u twórcy fascynacja osobą niemieckiego poety, uznawanego za jednego z prekursorów romantyzmu. Praca Zuzanny Janin, jednej z najważniejszych przedstawicielek nurtu tzw. sztuki krytycznej, nosi tytuł „Walka+ring”.

Zobaczymy filmowy zapis pojedynku artystki z... Przemysławem Saletą. Dzieło było refleksem feministycznych zagadnień, jakimi w końcu lat 90. żyła sztuka polska. Wśród nabytków nie zabrakło także obrazu współczesnego artysty krakowskiego.
Mowa o dziele „Taka robota na wiosce” Ignacego Czwartosa, w którego pracach spotykają się inspiracje polską sztuką sarmacką i portretami trumiennymi oraz dziełami Nowosielskiego i Wróblewskiego. A w to wszystko wpisuje jeszcze otaczającą codzienność.

Łukasz Gazur (aip)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

150 obrazów z całej Europy jest na wystawie Ottomania w Krakowie w MNK. Warszawiacy podobno w stolicy ich nie zobaczą

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie zakupy to rozumiem.
We Wrocławiu mamy zdjęcia Marilyn Monroe za 6 milionów złotych. Jutro idę na wystawę, może wtedy zrozumiem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.