Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30172 miejsce

Muzeum Neonów w Warszawie.

Niepozorna hala, której zawartość znana jest na całym świecie. Na Pradze zajmują się perełkami PRL, czyli świecącymi szyldami z dawnych, kultowych budynków.

Muzeum Neonów / Fot. Szymon StarnawskiPo wejściu do niepozornej hali na terenie Soho Factory przenosimy się o kilkadziesiąt lat wstecz. Stoi tam ponad sto świecących neonów, które w PRL zdobiły najbardziej prestiżowe budynki w Warszawie. Są tam elementy z Dworca Centralnego, dawnego Hotelu Saskiego czy kolorowe syrenki. Znajdziemy świecące szyldy z kultowych restauracji (Szanghaj, Ambasador), banków oraz wielkie logo FSO. Wszystko to odnowione i skrupulatnie opisane przez pracowników Muzeum Neonów.


- W sumie mamy w kolekcji około stu neonów. Nie tylko z Warszawy, choć te ze stolicy stanowią większość w naszych zbiorach. Zdecydowaliśmy na ochronę, z uwagi na ich wartość artystyczną, bo dawne reklamy były projektowane przez grafików, plastyków czy architektów - tłumaczy Witold Urbanowicz z Muzeum Neonów. Muzeum Neonów działa już od dwunastu lat. W tym czasie stało się wizytówką Warszawy, szczególnie dla zagranicznych turystów. W wielu zestawieniach "must-see", właśnie to miejsce przy ul. Mińskiej 25 jest szczególnie polecane.Muzeum Neonów / Fot. Szymon Starnawski

Wybór ten potwierdzają artykuły ukazujące się m.in. w The New York Times, Independent, Time czy przewodnikach linii lotniczych. Nietypowa placówka dorobiła się też trzech książek o warszawskich neonach oraz świecących szyldach czasu "zimnej wojny". Dwie z trzech publikacji ukazały się w języku angielskim. Wszystkie są autorstwa Ilony Karwińskiej, która - wraz z Davidem Hillem - przewodzi placówce. Pracownicy jednak nie tylko opowiadają, ale także ratują stołeczne neony. - Neony trafiają do nas w różnym stanie. W miarę możliwości staramy się je ponownie uruchomić. Czasem wystarczy wymienić transformator, a czasem konieczny jest generalny remont.

Muzeum Neonów / Fot. Szymon StarnawskiNiestety, jest to bardzo "kosztochłonny" proces, dlatego robimy to stopniowo - dodaje Witold Urbanowicz i tłumaczy, że już po włączeniu neony wcale nie pożerają zbyt dużo prądu. Warszawskie neony były już pokazywane w Londynie, Luksemburgu czy Amsterdamie. W stolicy możemy je oglądać od środy do niedzieli w godzinach 12-17, przy ulicy Mińskiej 25. Za bilety zapłacimy od 8 do 10 zł. Możemy również wybrać zwiedzanie grupowe z przewodnikiem, także w językach obcych (po angielsku, francusku i włosku).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Byłam tam kilka lat temu podczas Nocy Muzeów - moja fotorelacja: link .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.