Pozycja materiału w rankingach:
W renesansowym Schönhof przy Targu Rybnym i Dolnym Rynku w Görlitz, w maju 2006 roku otwarto siedzibę muzeum. Nowocześnie zaaranżowana przestrzeń wystawiennicza, wkomponowana w zabytkową architekturę, sama w sobie jest warta obejrzenia.
Zobacz także:
Artykuły
(56)
Galerie
(74)
Średnia ocen
(4.65)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Udzielam się: SUBIEKTYWNIE - http://fotoreporter24.pl LOKALNIE - http://www.mmwroclaw.pl/user/YanBi/1823 GLOBALNIE - http://www.panoramio.com//user/1156852 Lubię obserwować świat i rejestrować w słowie i obrazie ulotne wrażenia.... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Isabella Degen 09.03.2010 19:10
Myślę, że odwiedziny w każdym muzeum wzbogacają nas bardzo, nawet ta krótka wirtualna wizyta wnosi wiele ciekawego.
Piotr A. Jeleń 09.03.2010 14:23
Zarówno miasto, jak i muzeum godne zwiedzenia
Janina Bieleńko 07.03.2010 22:22
Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Muzeum jest ciekawe jak i całe miasto. Wyjątkowo fotogeniczne! Polecam na weekend.
Autor usunął profil 07.03.2010 12:38
Szczególne wrażenie wywarła na mnie historia tego listu, dziwnie plotą się ludzkie losy. Za spacer po wystawie 5*
Alicja Pionkowska 07.03.2010 11:48
Piękne są przede wszystkim wnętrza, o eksponatach trudno coś powiedzieć, trzeba obejrzeć. Zdjęcia OK.
Janina Bieleńko 07.03.2010 11:28
Hmmm, coś mi z tym linkiem nie wyszło. Dla zainteresowanych podam zatem wprost adres do artykułu:
http://www.schlesisches-museum.de/Gosc-Niedzielny-24-II-2.2883.0.html
Janina Bieleńko 07.03.2010 11:24
Poniższy opis do zdjęcia eksponatu starego wydania MORGENPOST (z 1939 roku) i ręcznie pisanego listu z 15 lipca 1940 roku pochodzi artykułu Przemysława Kucharczaka "Muzeum na granicy", w którym autor pisze także o kontrowersyjnym i powierzchownym przyjęciu przez Polaków muzealnego "działu wypędzonych" <a href="http://www.schlesisches-museum.de/Gosc-Niedzielny-24-II-2.2883.0.html" target="_blank">link</a>
"W pobliżu leży list, który niedawno znalazł po podłogą polski właściciel domu w Jaszkowej Górze pod Kłodzkiem. List napisała 15 lipca 1940 roku katolicka rodzina Groegerów. Groegerowie robili wtedy remont podłogi. Córka Ellen zaproponowała: „A może schować wiadomość? Jak list w butelce, przesłanie do przyszłych czasów?”. Ojciec Hugo Groeger przyniósł od razu nowy program kinowy i doniesienia z frontu. „Dołożył jedną starszą gazetę, którą zachował: z 30 sierpnia 1939 roku, ostatniego dnia pokoju” – czyta lektor. Każdy coś dopisywał: rodzice, Ellen, dwie kuzynki, ich przyjaciółka z Wrocławia. „Ta na poły zabawa nagle nabrała powagi. Zebrani napisali: chcemy pokoju i wolności. Dzisiejsza dyktatura Hitlera woła o pomstę do nieba, a my modlimy się o wybawienie. Precz z naszymi prześladowcami! Tylko głupcy na nich głosowali”.
Gdyby ktoś doniósł, Groegerowie trafiliby do obozu. Pracownicy muzeum dotarli dziś do wnuków Hugona Groegera. Podobno chcą oni odwiedzić dom swoich dziadków i poznać dzisiejszego, polskiego właściciela". <a href="http://www.schlesisches-museum.de/Gosc-Niedzielny-24-II-2.2883.0.html" target="_blank">link do artykułu</a>
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1562)