Facebook Google+ Twitter

Muzeum Śląskie w Görlitz - nowoczesny wehikuł czasu

W renesansowym Schönhof przy Targu Rybnym i Dolnym Rynku w Görlitz, w maju 2006 roku otwarto siedzibę muzeum. Nowocześnie zaaranżowana przestrzeń wystawiennicza, wkomponowana w zabytkową architekturę, sama w sobie jest warta obejrzenia.

1 z 15 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Wąską uliczką z odremontowanymi fasadami kamienic dochodzimy do siedziby Muzeum Śląskiego (po prawej) i Ratusza (po lewej) w dolnośląskim mieście Republiki Federalnej Niemiec - Görlitz. Fot. Janina Bieleńko
Wąską uliczką z odremontowanymi fasadami kamienic dochodzimy do siedziby Muzeum Śląskiego (po prawej) i Ratusza (po lewej) w dolnośląskim mieście Republiki Federalnej Niemiec - Görlitz. Fot. Janina Bieleńko

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Myślę, że odwiedziny w każdym muzeum wzbogacają nas bardzo, nawet ta krótka wirtualna wizyta wnosi wiele ciekawego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zarówno miasto, jak i muzeum godne zwiedzenia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Muzeum jest ciekawe jak i całe miasto. Wyjątkowo fotogeniczne! Polecam na weekend.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.03.2010 12:38

Szczególne wrażenie wywarła na mnie historia tego listu, dziwnie plotą się ludzkie losy. Za spacer po wystawie 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękne są przede wszystkim wnętrza, o eksponatach trudno coś powiedzieć, trzeba obejrzeć. Zdjęcia OK.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmmm, coś mi z tym linkiem nie wyszło. Dla zainteresowanych podam zatem wprost adres do artykułu:
http://www.schlesisches-museum.de/Gosc-Niedzielny-24-II-2.2883.0.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poniższy opis do zdjęcia eksponatu starego wydania MORGENPOST (z 1939 roku) i ręcznie pisanego listu z 15 lipca 1940 roku pochodzi artykułu Przemysława Kucharczaka "Muzeum na granicy", w którym autor pisze także o kontrowersyjnym i powierzchownym przyjęciu przez Polaków muzealnego "działu wypędzonych" <a href="http://www.schlesisches-museum.de/Gosc-Niedzielny-24-II-2.2883.0.html" target="_blank">link</a>

"W pobliżu leży list, który niedawno znalazł po podłogą polski właściciel domu w Jaszkowej Górze pod Kłodzkiem. List napisała 15 lipca 1940 roku katolicka rodzina Groegerów. Groegerowie robili wtedy remont podłogi. Córka Ellen zaproponowała: &#8222;A może schować wiadomość? Jak list w butelce, przesłanie do przyszłych czasów?&#8221;. Ojciec Hugo Groeger przyniósł od razu nowy program kinowy i doniesienia z frontu. &#8222;Dołożył jedną starszą gazetę, którą zachował: z 30 sierpnia 1939 roku, ostatniego dnia pokoju&#8221; &#8211; czyta lektor. Każdy coś dopisywał: rodzice, Ellen, dwie kuzynki, ich przyjaciółka z Wrocławia. &#8222;Ta na poły zabawa nagle nabrała powagi. Zebrani napisali: chcemy pokoju i wolności. Dzisiejsza dyktatura Hitlera woła o pomstę do nieba, a my modlimy się o wybawienie. Precz z naszymi prześladowcami! Tylko głupcy na nich głosowali&#8221;.

Gdyby ktoś doniósł, Groegerowie trafiliby do obozu. Pracownicy muzeum dotarli dziś do wnuków Hugona Groegera. Podobno chcą oni odwiedzić dom swoich dziadków i poznać dzisiejszego, polskiego właściciela". <a href="http://www.schlesisches-museum.de/Gosc-Niedzielny-24-II-2.2883.0.html" target="_blank">link do artykułu</a>

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.