Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Muzyczne królestwo szalonego wynalazcy

Pozycja materiału w rankingach:

17430 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 10pkt

Oceń:

Muzyczne królestwo szalonego wynalazcy


Fantastycznie rozpoczął się nam 46. Wrocławski Festiwal Jazzowy "Jazz nad Odrą". W niedzielny wieczór ze swoim niezwykłym projektem Orchestrion w Hali Stulecia wystąpił sam Pat Metheny.

Pat Metheny podczas koncertu we Wrocławiu, 28 lutego 2010 / Fot. T. JośkoTo bez wątpienia jedno z najważniejszych tegorocznych muzycznych wydarzeń w Polsce, nie tylko w jazzowym światku. Już sam "zwykły" koncert amerykańskiego gitarzysty byłby godzien szczególnej uwagi - projekt Orchestrion uczynił zaś z występu zdarzenie niezwykłe, nieporównywalne z żadnym typem koncertowego grania, iście niepowtarzalne.

Przed opisem wrażeń dobrze będzie wyjaśnić, czym ów tajemniczy Orchestrion jest. Nazwa właściwie wyjaśnia to zjawisko - można bowiem przyjąć, że to swego rodzaju orkiestra, złożona z wielu instrumentów, poddanych woli swego rodzaju dyrygenta (którym w tym przypadku jest Pat). Na czym polega innowacyjność? Na osobie Pata właśnie - gitarzysta odpowiada za każdy dźwięk, który wydobywa się z jego zestawu instrumentów; nie potrzebuje do ich obsługi nikogo innego.

Co ciekawsze, do sterowania tą przedziwną na pierwszy rzut oka machinerią, Pat używa... gitary. Specjalne narzędzia i mikroprocesory podłączone do instrumentu sprawiają, że gitarzysta grając na gitarze tworzy linię melodyczną dajmy na to dla pianina. Przez chwilę oba instrumenty grają razem, po czym linia dla pianina zostaje zapętlona, przez co instrument gra "sam". A Pat może przy pomocy gitary tworzyć ścieżkę dla kolejnego instrumentu (w tym także perkusji). Prawda, że proste?

W opisie być może. Natomiast podczas koncertu - wrażenie niesamowite. Zwłaszcza, że Metheny objaśniając nam zasady działania Orchestrionu improwizował, zdając się na atmosferę chwili i oddając muzycznie wrażenia zarezerwowane tylko i wyłącznie dla tamtego momentu. Zdawał się przy tym wyglądać jak szalony wynalazca w swoim tajemniczym warsztacie, pełnym żywych maszyn i tylko jemu znanych postaci.
Pat Metheny podczas koncertu we Wrocławiu, 28 lutego 2010 / Fot. T. Jośko

Zobacz także:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Damian ☮ Mosz 02.03.2010 08:35

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 77

Trudno pisać o kimś takim jak Pat Metheny. Trudno oddać ogrom wrażeń o jakie może przysporzyć jego muzyka. Ale ty zrobiłeś to rewelacyjnie. Brawo. Nawet trudno pisać mi ten komentarz by czegoś nie "chlapnąć" i nie "sknocić". Jedno jest pewne, Pat jest super o tym wielu z nas wie, a ty napisałeś super tekst o jego muzyce, czuje się w tym pasję. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.