Facebook Google+ Twitter

Muzyczne pomysły na Dzień Kobiet

Niebawem panowie staną przed wyborem odpowiedniego prezentu. Czasami trafnym upominkiem może być taki, który pozwoli obojgu miło spędzić czas.

Joe Dassin "a Toi ...Live A L'Olympia 77" / Fot. Rafał Dębicki Powszechnie wiadomo, że nie zawsze drogi i okazały prezent jest tym, który spełni oczekiwania naszych Pań. Oprócz pomysłowości i hojności liczy się bowiem pamięć, może więc warto pokusić się o coś trwalszego, aby przypominało nam nie tylko te miłe marcowe chwile. Czy będą to może koncertowe wspomnienia muzyki środka, decyzja zależy już tylko od naszych gustów.

Perełka z fantastycznym koncertem Joe Dassina, jaki odbył się w 1977 roku w paryskiej Olimpii. W trakcie występu tego wielkiego francuskiego artysty ułyszeć można było jego największe szlagiery "A toi", "Les Champs Elysées", "Et si tu n'existais pas", "II était une fois nous deux". Naturalnie w repertuarze nie mogło zabraknąć najsłynniejszego przeboju "L'été indien" (Indiańskie lato) nagranego w 1975 roku.

Opisując tę rzetelnie wydaną pozycję DVD, do jej zalet należy uznać również liczne dodatki na temat zmarłego w 1980 roku piosenkarza. W archiwalnych materiałach zobaczyć można stronę prywatną życia Joe Dassina, od wczesnych lat dzieciństwa, po artystyczną karierę. Spośród wielu bonusów nie zabrakło nawet filmowych pamiątek rodzinnych artysty, z urodzenia Amerykanina i jednego z największych piosenkarzy znad Sekwany. Dla znających język francuski, dodatek z karaoke.

Suzi Quatro "LEATHER FOREVER" , Dalida "PASSIONNEMENT" / Fot. Rafał Dębicki Każda z tych pełnych wdzięku i sexapilu artystek, stworzyła swoją legendę w historii muzyki rozrywkowej czy rockowej.

Widoczne po prawej stronie wydawnictwo DVD to niezwykła gratka kolekcjonerska dla wielbicieli talentu Dalidy. Pozycję zatytułowaną "Passionnement" śmiało można określić mianem hołdu składanego tej niezwykle utalentowanej francuskiej piosenkarce. Nie wszyscy mogą pamiętać fakt, że jeszcze jako Yolanda Gigliotti w 1954 roku zdobyła tytuł Miss Egiptu, a następnie przeniosła się do Paryża, próbując, bez większych sukcesów, kariery filmowej. W drugiej połowie lat 50. rozpoczyna się muzyczno-wokalna droga artystki, usłana niezliczonymi wielkimi przebojami znanymi po dzień dzisiejszy.
W nocy z 2 na 3 maja 1987 roku Dalida popełniła samobójstwo, pozostawiając po sobie masę hitów z jakich się składa również i to omawiane wydawnictwo DVD. Wystarczy wymienić niektóre z nich, jak chociażby: "Love in Portofino" , "Gigi l'moroso", "Paroles Paroles", "Itsi bitsi petit bikini", "Gondolier", "J'attendrai", "Les enfants du Piree" i wielu wielu innych, na składankowych niezwykle dynamicznych medeleyach (granych w dyskotekach lat 80..tych) skończywszy.

Po stronie lewej - DVD z zapisem koncertu z 2003 roku, jaki dała w Sztuttgarcie piosenkarka i gitarzystka Suzi Quatro. W trakcie pełnego wspomnień koncertu, tryskająca wigorem Suzi wraz z gronem towarzyszących jej przyjaciół, zaśpiewała wiele ze swoich nieśmiertelnych sztandarowców m.in. "Rock hard", "Can the Can", "48 Crash", "She's in love with you". Co byśmy nie powiedzieli o wykonywanych już z trudem (niełatwych ze względu na wiek) wysokich partiach wokalnych, występ już dziś sześćdziesięcioletniej Suzi, można uznać za udany. Choć na koncercie mogło zabraknąć duetu z Chrisem Normanem, to takie tematy jak "Stumbling in" czy "If you can't give me love" dostarczyły zebranym fanom również wielu wzruszeń.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Basia
  • Basia
  • 04.03.2012 23:31

płyty czy nawet to wyjście na koncert świetna rzecz, tym bardziej wtedy kiedy się trafi w gust muzyczny danej osoby i sprawi jej tym przyjemność

Komentarz został ukrytyrozwiń
krzysiek
  • krzysiek
  • 02.03.2012 16:46

ja wyszperałem na grujerze wejściówki na koncert Raz Dwa Trzy i stwierdziłem że to spoko pomysł na dzień kobiet, tak więc zabieram moją kobietę na koncert i będzie muzycznie w tym roku

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ech, prezenty muzyczne - wspomnienia. To może być dobry wybór dla swojej kobiety z małym dodatkiem w postaci dobrego wina! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
dorota
  • dorota
  • 01.03.2012 09:42

Oryginalny pomysł choć jak znam swojego starego, tradycyjnie pogna do kwiaciarni za rogiem. Dla mnie niech będzie boski Ricky Martin mimo że rozczarowała mnie kiedyś nowina o tym, że mój latynoski przystojniak jest kochającym inaczej :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Niezapominajka
  • Niezapominajka
  • 01.03.2012 09:23

Też bym chciała by mój chłopak obdarował mnie płytą Joe Dassina. Podeślę mu ten link :):):)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomysł świetny :) Sama chciałabym być obdarowana takim muzycznym prezentem, to świetna wskazówka dla Panów, kto wie...może niektórzy skorzystają i zaskoczą swoje Panie:))) Z propozycji najbardziej urzekła mnie muzyka Joe Dassina, tak, jak Panią, która wypowiadała się troszkę wyżej.

Świetny artykuł, gratuluję gustu.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
romantyczna
  • romantyczna
  • 29.02.2012 18:14

Bardzo romantyczne. Może Panowie skorzystają z podpowiedzi ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny pomysł. Z przyjemnością posłuchałabym Joe Dassina. Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję smaku muzycznego ... to prawdziwe perły, Joe Dassin, Dalida to mój ulubieńcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.