Facebook Google+ Twitter

Muzyczne zagłębie będzie w Mysłowicach

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2007-07-16 15:04

Rozmawiamy z Arturem Rojkiem, liderem grupy Myslovitz i dyrektorem artystycznym Off Festivalu organizowanego już po raz drugi w Mysłowicach.

– Jak powstał pomysł tego festiwalu?
– Pochodzę z Mysłowic, tu założyłem grupę Myslovitz, tu wreszcie działa wiele innych zespołów, które próbują wyjść ze swą twórczością poza nasze miasto. Trudno więc byłoby mi myśleć o zorganizowaniu festiwalu w jakimś innym miejscu.  / Fot.

– Organizacja wielkiego festiwalu w niewielkim mieście wiąże się z pewnym ryzykiem...
– To nie jest festiwal tylko dla mysłowiczan. Podobne imprezy, ba, nawet znacznie większe, są organizowane i w mniejszych miejscowościach. W ubiegłym roku przyjechało do nas około 10 tysięcy fanów muzyki, niekiedy z bardzo odległych miejsc.

– Na czym polega offowość festiwalu?
– Chcemy prezentować działania muzyczne spoza tzw. mainstreamu, czyli głównego nurtu. W Polsce istnieje wiele znakomitych grup działających poza świadomością odbiorcy. Nie funkcjonują w stacjach radiowych, nie mają dojść do słuchaczy. Na przykład w USA istnieją kanały ułatwiające takim zespołom dotarcie do publiczności. U nas trzeba na to jeszcze wielu lat. Z takiego offowego nurtu wywodzi się chociażby megagwiazda, jaką jest U2. Nasz festiwal wypełnia więc pewną lukę. A to, że tego typu muzyka może liczyć na odbiorców, dowodzi wspomniane już dziesięć tysięcy słuchaczy.

– Kto wystąpi w tym roku?
– Będą trzy sceny, Duża, Leśna i Scena Machiny, na których zagra około 40 zespołów. Z Polski wystąpią m.in. Kasia Nosowska, Dezerter, Lao Che, Pogodno, Kapela ze Wsi Warszawa. Z zagranicy przyjadą m.in. australijski zespół Architecture In Helsinki (postmodern-dance), brytyjski Electrelane (post rock), Piano Magic (melodramatic pop song) i Iliketrains (post rock-intelligent-goth). Będzie duża różnorodność gatunkowa, od muzyki gitarowej, przez elektroniczną, po folk.

– Festiwal ma charakter nie tylko muzyczny...
– W programie znalazły się m.in. Międzynarodowe Targi Wolontariatu (prezentacje, prelekcje, znakomici goście) oraz Święto Radości Dzieci, podczas którego podopieczni domów dziecka, świetlic środowiskowych i niepełnosprawni będą mogli bezpłatnie skorzystać z wielu atrakcji, m.in. wesołego miasteczka, akcji Malarstwa Emocjonalnego, jazdy konnej czy spektakli teatralnych.

– Na co jeszcze może liczyć publiczność?
– Trzeci dzień poświęcimy sztukom pięknym. Edward Dwurnik namaluje wielki mural, naszym gościem będzie także malarz Wilhelm Sasnal, który przywiezie swoje filmy.

– Na ilu widzów liczycie?
– Jeśli przyjedzie tylu, ilu w zeszłym roku, uznamy to za sukces. Jeśli więcej, sukces będzie jeszcze większy.

Off Festival odbędzie się w dniach 17 - 19 sierpnia.
Do 17 lipca dwudniowy karnet kosztuje 35 zł.
Od 17 lipca do 16 sierpnia 45 zł, a w trakcie festiwalu 55 zł.
Bilety jednodniowe będzie można kupić w trakcie festiwalu w cenie 35 zł.
Bilety są do nabycia w sieci sprzedaży Ticketpro. pl i Eventim. pl.
 / Fot.

Rozmawiał Włodzimierz Jurasz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Granica trzech zaborów to szczególne miejsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przedsiewziecie Artura Rojka jest godne nasladowania. jest to znak, ze nie osiadl na laurach, ale wrecz wykorzystuje swoja mocna pozycje w przemysle muzycznym, by ulatwic start innym, swietnym i (niestety) niedocenianym zespolom, ktore nie maja tyle kasy i nie znaja odpowiednich ludzi, by sie wypromowac. Brawo Artur!
P.S. Myslovitz rulez

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.