Facebook Google+ Twitter

Muzyczny powiew świeżości

Wydaje się, że polska muzyka powoli sięga dna. Przynajmniej ta, znana nam z komercyjnych stacji radiowych i telewizyjnych. Na szczęście wystarczy poszukać trochę dalej, żeby natrafić na prawdziwe perełki.

Overhood / Fot. Adam KozłowskiGrupa młodych chłopaków spotyka się regularnie w jednej z łódzkich dzielnic. Najczęściej wieczorami, kiedy tylko mają trochę wolnego czasu. Na co dzień uczą się, pracują, studiują... Każdy z nich ma plany na przyszłość i poukładane życie. Brakuje im tylko tego, żeby móc wyrazić emocje. Na szczęście udało im się spotkać i rozpocząć wspaniałą artystyczną przygodę. Każdy z nich potrafi co innego i każdy ma inny sposób na realizowanie siebie. Łączy ich jedno - robią to poprzez muzykę.

Na próbach mają okazję oderwać się od codzienności i prawdziwie zaszaleć. Kochają to, co robią, a ich twórczość zyskuje w ten sposób nie tylko na autentyczności, ale na jakości. Nikt nie mówi im co i jak mają robić, nikt nie dyktuje warunków. Dzięki temu ich muzyka jest zupełnie świeża, łączy różne style, tak jak różne charaktery połączył ich zespół. Może nie każdemu taki rodzaj muzyki przypadnie do gustu, ale nikt nie odmówi im pasji i profesjonalizmu. Do wszystkiego doszli sami. Sami tworzyli każdą piosenkę, sami pomalowali ściany i zamontowali stylowy neon w swojej sali prób. Sami nagrali płytę, zebrali pieniądze na nagranie teledysku i zanieśli to wszystko do wytwórni. Mieli wyjątkowe szczęście - płyta została zaakceptowana i już w lutym ukaże się w sklepach.

Ale może to nie tylko łut szczęścia, może rynek muzyczny w Polsce zaczyna doceniać artystów z  / Fot. okładkaprawdziwego zdarzenia? Może nastąpi wreszcie koniec ery sztucznych, wykreowanych na potrzeby targetu gwiazd jednego sezonu? Może nadejdzie dzień, w którym będziemy słuchać i oglądać muzyków, którzy naprawdę kochają śpiewać i grać, a nie tylko poruszają ustami do słów napisanych przez profesjonalistę i wyginają się śmiało w rytm piosenek, które tworzyli inni, podczas, gdy oni wypoczywali na Bali?

Szansa, jaką dostał Overhood, opisany zespół z Łodzi, nie powinna być czystym przypadkiem. Współcześni słuchacze mają coraz to bardziej wyrachowane gusta i wymagania. Na pewno nie spełnią ich plastikowe lalki śpiewające z playbacku. Za to zbuntowani, wrażliwi faceci, którzy tworzą sztukę dla sztuki - z pewnością.


Overhood w sieci
Oficjalna strona zespołu

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.