Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16111 miejsce

Muzyka to głównie emocje. Po pierwszym odcinku "The X-Factor"

To nić łącząca artystę z odbiorcą. Uczucia wzbudzane w słuchaczu przez artystę są największym skarbem muzyki i największą jej wartością. A emocje może wzbudzić nawet ten, po którym się tego najmniej spodziewamy. A to jest najpiękniejsze.

Nowe stare


Od kilku miesięcy Polacy czekali na premierowy odcinek nowego show telewizji TVN „The X-Factor”, czyli w polskim tłumaczeniu „Czynnika X”. Program, dublujący niejako formułę sławnego „Idola”, który przez kilka sezonów pokazywał konkurencyjny Polsat, promowany był jako poszukujący polskich talentów wokalnych i instrumentalnych. Gdy pojawił się pomysł przełożenia tytułu i jego formuły na rodzimy grunt, zaczęły podnosić się głosy krytyki, mówiące, że nie potrzeba kolejnych programów wyławiających z tłumu talenty, bo takich już nie ma. Pierwszy odcinek pokazał, że są i jest ich mnóstwo!

Kolorowy ptak


Wśród tych utalentowanych Polaków często do głosu dochodzą coraz młodsi kochający muzykę, która jest ich życiową pasją. Ale to oczywiście za mało, by odnieść sukces. Oni dodatkowo potrafią wyrażać muzykę sobą – ukazywać nastroje i wywoływać emocje wśród publiczności! Doskonałym tego przykładem jest niejaki Michał Szpak, który wykonał utwór Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat”. Wspomniany chłopak, ustylizowany na młodą divę (to nie pomyłka!) – długie kręcone włosy, makijaż, długie pomalowane paznokcie, buty na obcasie – wszedł na scenę i zaszokował swoim wyglądem publiczność, która przywitała go wybuchem śmiechu. Jeden z jurorów programu, Kuba Wojewódzki poprosił o ciszę i nie ocenianie śmiałka przed wykonaniem utworu. Dodał również, że ten podjął się niesamowicie trudnego zadania, jakim jest zmierzenie się z tak znakomitą pieśnią, i że osobiście się z nim policzy, jeśli ten „zrobi krzywdę” utworowi.

Emocjonalny ekshibicjonizm


Chłopak nie zwracał uwagi na zachowanie sali. Zaczął śpiewać i momentalnie przykuł uwagę jurorów, a publiczność wprawił w osłupienie. Wykonanie w mojej ocenie było przeciętne pod względem wokalnym, ale na scenie kipiało od emocji. Wykonanie młodego artysty, mogę śmiało zaryzykować takie stwierdzenie, należało do najlepszych interpretacji tego utworu, jakie w życiu słyszałem. Emocje, emocje i jeszcze raz emocje. Publiczność wstała z miejsc i wspólnie z jurorami oklaskiwała Michała Szpaka. Ten, wyraźnie zadowolony z występu, wysłuchał też niezwykle pochlebnych opinii jurorów.

Miejmy nadzieję, że chłopak w kolejnym etapie programu nie zawiedzie, bo ma pomysł na siebie i duże możliwości. A on sam – jego image i podejście do muzyki – sprawiają, że intryguje i zachęca tym samym do wysłuchania. A emocje, jakie wywołuje są nie do przecenienia. Ot, cała muzyka… i całe jej piękno.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

viola
  • viola
  • 17.03.2011 11:52

cudowny,przepiękna barwa głosu,zwierzę sceniczne,urodzony by śpiewać.Śpiewaj Michale,bo robisz to zaje....

Komentarz został ukrytyrozwiń
xyz
  • xyz
  • 11.03.2011 15:38

Jakie buty na obcasach? Przecież on miał trampki. Był ustylizowany raczej na rockmana z lat 80-tych niż na "divę".
Ale tak poza tym zgadzam się: wielki talent, niesamowite emocje, wokal też niezły.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mariuszk.
  • Mariuszk.
  • 08.03.2011 23:21

Dla mnie to młody, piękny człowiek z charyzmą sceniczną, mocnym głosem i jakąś dawką autentyczności, której innym brak. On przypomina młodego Planta, Jaggera, czy Mercurego. Ogromy potencjał, talent - na pewno. Słuchając go miałem wrażenie, że naprawdę świat może być lepszy :) Urodzony showman, materiał na gwiazdę większego formatu. Życzę mu aby nie stracił świeżości, dzikości i oryginalności i nie dał oprawić się w żadne plastikowe ramki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.