Facebook Google+ Twitter

My, dzieci z Kociej Górki

Było takie miejsce i byli tacy ludzie. Miejsce pozostało, z lekka dotknięte upływem czasu; ludzie - rozproszyli się w różnych kierunkach. Mieszkańcy Kociej Górki w Brześciu Kujawskim, choć nie mieszkają już po sąsiedzku, wracają wspomnieniami do tamtych, młodzieńczych lat. W tej odsłonie obrazy z przeszłości przywołuje Barbara Rykowska z domu Seklecka.

Było takie miejsce i byli tacy ludzie... / Fot. Judyta Rykowska Człowiek, który osiąga dojrzały wiek, coraz częściej przywodzi na myśl obrazy z dzieciństwa, wspomnienia o ludziach, miejscach, niepowtarzalnych zapachach, smakach, kolorach i odczuciach. Przypadkowe spotkania i rozmowy z rozproszonymi po różnych zakątkach ziemi "brześciakami" utwierdziły mnie w przekonaniu, że nie tylko ja jestem sentymentalna i wracam do Naszej Kociej Górki z wielką nostalgią.

Mieszkając tam przez lata miałam ogromne poczucie bezpieczeństwa i ewidentnego bogactwa. Malowniczo położona Kocia Górka wychowała i co piękne, wychowuje nadal całe rzesze pokoleń.

W sąsiedztwie historyczne miejsce z jeziorem Smentowo. Ptactwo, owady, bujna roślinność i ten zapach mokradeł… Zawsze napawał spokojem, wyzwalał chwile zadumy i pozwalał zatracić się w danej chwili. Wraz z nadejściem upalnych dni konieczna była kąpiel w orzeźwiającej toni - nikt wówczas nie zważał, że na brzegu czyhają pijawki. Niejeden z nas nauczył się tam pływać. Wieczorami w świetle gwiazd koncertowały żaby. Będąc w domach wystarczało uchylić okno, aby wsłuchać się w tę magiczną muzykę.

Znajdujące się opodal pola uprawne siały zapach na całą okolicę. W powietrzu unosiła się woń żywej ziemi i złocistego zboża. Bukiety maków, chabrów, bujnych traw i kąkoli niejednokrotnie nosiliśmy swym mamom, a one wówczas częstowały nas chlebem. Trzymając pajdę tego boskiego posiłku, wyruszaliśmy na plądrowanie tajemniczych ogrodów kwitnących za naszymi domostwami. Zieleńce wydawały nam się dzikie i wprowadzały nas w inną rzeczywistość. Były poniekąd owocem zakazanym, ale jednocześnie stanowiły wspaniałą kryjówkę dziecięcych skarbów. Zuchem okazywał się ten, który zdołał wspiąć się na ogromne orzechowe drzewo...

W tamtych czasach przejeżdżające samochody obok naszych domów były rzadkością. Z tego też względu nasza ulica i chodniki uchodziły za szkolną tablicę. Mieliśmy "w modzie" wymalowywać kredą to, czego nauczyliśmy się w szkole. Często też prezentowaliśmy swoje plastyczne zdolności. Ogromnie cieszyliśmy się z faktu, że dorośli nie sprzeciwiali się tym kolorowym malunkom. Zdarzało się, że do późnej nocy skakaliśmy na skakankach, graliśmy w klasy, gumę, czy też piłkę. Nie tylko ulica tętniła życiem - również podwórka stanowiły wspaniałe miejsce dla dziecięcych zabaw. Porozkładane kocyki imitowały kuchnie, pokoje, a nawet więcej, tworzyły całe domostwa. Pamiętam jak my, dziewczynki - żony i matki "gotowałyśmy" obiady, opiekowałyśmy się dziećmi-lalkami, a chłopcy - mężowie i ojcowie szli do pracy i przychodzili z plikiem liści, które symbolizowały pieniądze i z apetytem "jadali" zupy na przykład pomidorową przygotowaną z tartej czerwonej cegły. Z sentymentem również wspominam ogromną kolekcję ołowianych żołnierzyków kolegi i budowane przez niego twierdze z piasku, które wyposażone były w ciekawe zwodzone, "patykowe" mosty. Wielu z nas miało w swym posiadaniu klaser ze znaczkami. Często wymienialiśmy się tymi zbiorami. Nie wszyscy mieli jeszcze w domach telewizory, więc na filmy umawialiśmy się po sąsiedzku. Całymi godzinami wspólnie oglądaliśmy z pasją czarno-białą telewizję. "Czterej pancerni i pies", "Janosik" - i to było to.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Piękne, nostalgiczne wspomnienie z czasów, kiedy dzieci były dziećmi, chleb - przysmakiem, kwiaty wprawiały w zachwyt a ludzie nie bali się wieczornych spacerów.
Współczesne pokolenia młodzieży nie mają swoich Kocich Górek i nie znają zapachu łąki za progiem domu.
Młodzi, skomputeryzowani od dziecka, jakże często robią wrażenie okaleczonych. Uczuciowo okaleczonych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.