Pozycja materiału w rankingach:
Było takie miejsce i byli tacy ludzie. Miejsce pozostało, z lekka dotknięte upływem czasu; ludzie - rozproszyli się w różnych kierunkach. Mieszkańcy Kociej Górki w Brześciu Kujawskim, choć nie mieszkają już po sąsiedzku, wracają wspomnieniami do tamtych, młodzieńczych lat. W tej odsłonie obrazy z przeszłości przywołuje Barbara Rykowska z domu Seklecka.
Człowiek, który osiąga dojrzały wiek, coraz częściej przywodzi na myśl obrazy z dzieciństwa, wspomnienia o ludziach, miejscach, niepowtarzalnych zapachach, smakach, kolorach i odczuciach. Przypadkowe spotkania i rozmowy z rozproszonymi po różnych zakątkach ziemi "brześciakami" utwierdziły mnie w przekonaniu, że nie tylko ja jestem sentymentalna i wracam do Naszej Kociej Górki z wielką nostalgią.Zobacz także:
Artykuły
(128)
Galerie
(46)
Średnia ocen
(4.43)
Wiek: 25 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
O mnie: Długopisowa kleptomanka. Pożeraczka książek i filmów. Otwarta na każdą muzykę i nowe doznania. Z głową pełną poezji podąża przez świat. Uzależniona od miłości, kota i internetu.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jadwiga Kowalczyk 29.03.2011 06:52
Piękne, nostalgiczne wspomnienie z czasów, kiedy dzieci były dziećmi, chleb - przysmakiem, kwiaty wprawiały w zachwyt a ludzie nie bali się wieczornych spacerów.
Współczesne pokolenia młodzieży nie mają swoich Kocich Górek i nie znają zapachu łąki za progiem domu.
Młodzi, skomputeryzowani od dziecka, jakże często robią wrażenie okaleczonych. Uczuciowo okaleczonych.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)