Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

45963 miejsce

My, racjonaliści

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-02-23 09:02

Czy data urodzenia może rzeczywiście wskazać typ osobowości i przyszłość człowieka? Czy woda posiada pamięć? I czy wróżka naprawdę prawdę ci powie?

 / Fot. PAP/Bartosz BatorRacjonalizm w naszych czasach przeżywa apogeum: nowe wiadomości, twierdzenia i odkrycia dopóty nie stają się zwartą częścią naszego światopoglądu, dopóki nie zostaną potwierdzone przez fakty, doświadczenie, tudzież inne naoczne dowody. Wydaje się to całkowicie usprawiedliwionym i zdroworozsądkowym podejściem do życia.

Jednakże obserwacja wykazuje zgoła inne fakty. Dotyczą zarówno tych, dla których rozum zdaje się być ostateczną instancją, jak i tych, którzy nie gardzą religią, świętymi obrzędami i Bogiem samym. Obie grupy nie powstrzymują się przed ślepą wiarą w znaki zodiaku, horoskopy, wróżki, zabobony, pecha lub szczęście, medycynę nadnaturalną (w tym również homeopatię) i inne tego typu praktyki. Dowodem jest chociażby rosnąca ilość usług z tym związanych we wszelkiego rodzaju mediach. A jeśli liczba ta rośnie, to znaczy tylko, że jest na owe usługi zapotrzebowanie.

Często w autobusie, sklepie, u fryzjera słyszy się różne ostrzeżenia: nie obcinaj włosów, gdy jesteś w ciąży (bo dziecko urodzi się z nożyczkami w głowie!), nie kładź torby na podłodze (bo pieniądze nie będą się ciebie trzymały), nie bierz ślubu w miesiącu bez litery „r” w nazwie, trzynastego w piątek to pechowy dzień, itd., itd. Na tym jednak nie koniec: do takich starych, już oswojonych przesądów i zabobonów dochodzą dziś nowe wierzenia i praktyki. Na przykład coraz częściej spotykana jest wiara w „mowę” gwiazd, dat, kamieni, szklanych kul, kart, dłoni... Znaki zodiaku wskazują z jakim partnerem powinno się spędzić życie, bądź jego część – najlepiej z Koziorożcem, ale absolutnie nie z Rybami! A jeśli coś człowiekowi dolega – ma do wyboru masę propozycji z dziedziny medycyny niekonwencjonalnej. Chodzi między innymi o diagnozę z pulsu krwi, źrenicy oka, bioenergoterapię, itp.

Trzeba przyznać, że wiele osób traktuje wyżej wymienione praktyki jako żart, zabawę, takie - ot - sprawdzenie losu na wszelki wypadek. W gruncie rzeczy jednak wiara w nie staje się coraz głębsza; tym głębsza, im częstszy z nimi kontakt. Sprawdzanie swojego horoskopu, przestrzeganie zabobonnych zwyczajów, leczenie się u wszelkiej maści szamanów wskazuje tak naprawdę potrzebę transcendencji i wiary w coś, czego rozum nie ogrania. Niektórzy argumentują stosowanie tych praktyk ich skutecznością – horoskop się sprawdza, wróżka znała przeszłość z detalami, a homeopatia uleczyła niejednego! Ale jak to się ma do rozumowego postrzegania rzeczywistości? Czy data urodzenia może rzeczywiście wskazać typ osobowości, charakter i przyszłość człowieka? Czy woda posiada pamięć? I czy wróżka naprawdę prawdę ci powie?

Otóż to – na te pytania nie ma jasnej i pewnej odpowiedzi; możemy jedynie spekulować i tworzyć domysły na jakiej zasadzie „działają” wyżej wymienione praktyki. Co więc mamy czynić, my – poszukujący źródła racjonaliści? Jaka jest puenta tego artykułu? Najlepiej żyć w zgodzie z własnym rozumem, odrzucić mętne i niszowe usługi, a pragnienie transcendencji zaspokoić może... w kościele.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

No, ok, przepraszam, ale drazni takie marginalizowanie astrologii, szamanizmu i tego, co w pop-kulturze nieracjonalne, ale nie podporządkowane monopolowi koscielnemu. Rozumiem dobre intencje, ale dobry Bóg jest i poza kosciołem, jesli ma byc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Xiaoju,
zatem rozumiem,ze z tym pragnieniem zaspokojenia sie w kosciele to była taka luzna i niezobowiązująca propozycja? Bo juz sie przestraszyłam i mój starszawy szaman takze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.05.2008 22:01

Ginko1 - na to pytanie musisz sobie sam odpowiedzieć :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"...pragnienie transcendencji zaspokoić w kosciele"
A w którym?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.05.2008 21:55

(+) szczęśliwy krawat podchodzi pod zabobony? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.02.2008 17:36

dexman:
Zacytuje za Wikipedią: "Racjonalizm światopoglądowy - współczesny ruch filozoficzno-światopoglądowy zapoczątkowany w XVIII w krajach anglosaskich (Wielka Brytania, USA), który zakłada możliwość dojścia do prawdy z użyciem samego rozumu i doświadczenia, bez odwoływania się do czynników irracjonalnych, takich jak wiara religijna czy emocje."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawie napisany artykuł, przypomina mi jeden z moich artykułów o zabobonach ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"nowe wiadomości, twierdzenia i odkrycia dopóty nie stają się zwartą częścią naszego światopoglądu, dopóki nie zostaną potwierdzone przez fakty, doświadczenie, tudzież inne naoczne dowody. Wydaje się to całkowicie usprawiedliwionym i zdroworozsądkowym podejściem do życia."

Co to ma wspólnego z racjonalizmem? To czysty empiryzm. Racjonalista dedukuje na podstawie uniwersalnych prawd, dowody i inne potwierdzenia empiryczne są dla niego drugorzędne, mogą świadczyć jedynie o pomyłce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.