Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20822 miejsce

Myślenice. Skatowany owczarek niemiecki porzucony w rowie

W okolicach Myślenic grupa ludzi znalazła ciężko pobitego, zakrwawionego psa przebranego w niebieską sukienkę. Policja poszukuje sprawców.

 / Fot. Fundacja Zwierzę nie jest rzecząW środę 22 czerwca zakrwawiona, ciężko pobita suka rasy owczarek niemiecki wypełzła z przydrożnego rowu. Przechodząca grupa ludzi wezwała patrol policji z Myślenic. Na miejsce przyjechał także weterynarz, który stwierdził, że psa nie da się uratować.

Sprawą zajęła się fundacja "Zwierze nie jest rzeczą". Pracowników fundacji zbulwersowało, że policja nie zabezpieczyła zwłok zwierzęcia. Ciało psa udało się znaleźć po dwóch dniach. Zawinięte w worek czekało na przyjazd firmy utylizacyjnej. Na wniosek fundacji Prokuratura zleciła przeprowadzenie sekcji. W protokole można przeczytać, że pies miał około 7 lat, był zadbany i zdrowy. Obrażenia na ciele owczarka wykluczają możliwość wypadku komunikacyjnego. Nie ma wątpliwości, że za brutalnym poranieniem zwierzęcia stoi człowiek.

Fundacja obiecała nagrodę osobie, która przekaże istotne dla śledztwa informacje.

O kontakt proszeni są wszyscy, którzy rozpoznają psa lub sukienkę, w którą został przebrany.

Wszelkie informacje w tej sprawie można przekazywać - także anonimowo - pod nr tel. (12) 372-92-32, (12) 272-06-31 oraz pod adresami e-mail: z.filiczak@myslenice.policja.gov.pl lub s.sala@myslenice.policja.gov.pl.

Zdjęcia pobitego psa. DRASTYCZNE!
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

sara
  • sara
  • 03.07.2011 19:15

Największym bydlakiem wśród zwierząt jest człowiek wśród nas znajdują się ludzię którzy przynoszą wstyd swojemu gatunkowi'!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 01.07.2011 08:37

Sadyzm to się zaczyna od przyglądania jak ojciec bije matkę, a później doświadczania tego na własnej skórze. Największy odsetek znęcających się nad rodziną pochodzi z rodzin patologicznych dotkniętych tym problemem.
Takie zachowania, jak pastwienie się nad zwierzętami powinny być ścigane i karane. Wysokość kar nie ma tu najmniejszego znaczenia, tylko jej nieuchronność.
Często jest tak, że ci co najwięcej krzyczą o prawach zwierząt sami, przed własnym urlopem wywożą psa do lasu. Fakt nie biją go przy okazji i nie znęcają się fizycznie... tylko zatrzaskując drzwi auta i udają, że nie słyszą szczekania ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sędziowie żyją w Polsce a nie w państwie prawa. Tutaj jest albo demokracja albo partykracja i wymiar tzw sprawiedliwości wie, że nie prawo jest najważniejsze lecz "interesa" i racje, a najczęściej "racje stanu".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejny koszmar w kraju, gdzie w tłumie "świętych" figur zapomniano o biedaczynie Franciszku i jego przesłaniu.
Marta ma rację - sędziowie nie traktują tego rodzaju spraw na tyle poważnie, na ile wynikałoby z ogromnej szkodliwosci społecznej takich czynów.
I pani Anna ma rację - sadyzm zaczyna się w dzieciństwie od "zabawy" w ciąganie kota za ogon.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kasia Gie.
  • Kasia Gie.
  • 01.07.2011 01:18

o mój Boże... skąd się biorą tacy ludzie ?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja mam nadzieję, że zostaną nie tylko odnalezieni, ale również ukarani. Zauważyłam, że sędziowie jakoś nie są przekonani, że zwierzę nie jest rzeczą...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Magdo, też mam taką nadzieję. Szczególnie, że wiele badań wskazuje, że brutalni mordercy zaczynali właśnie od znęcania się nad zwierzętami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam nadzieję, że te bydlaki zostaną odnalezione.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, o sprawie jest już głośno w wielu mediach. Pozostaje mieć nadzieję, że znajdą się świadkowie i policja zatrzyma sprawców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.