Facebook Google+ Twitter

Na 10. jubileuszowy zjazd Krystyny wybierają się do Zakopanego

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2007-02-11 11:59

Już nie mogą się doczekać, kiedy założą na głowy stylowe kapelusiki, wsiądą w autobusy i z całej Polski zjadą do stolicy polskich Tatr na swoje 10. już imieniny.

Krystyny ze Śląska, Łodzi, Gdańska, Poznania, Krakowa, Kielc, Pleszewa, Wrocławia, Opola i wielu innych miast i miasteczek – ponad 600 kobiet, które 13 marca połączy wspólne imię. Lekarki, Fot. Bogdan Kułakowskidziennikarki, aktorki, prawniczki, gospodynie domowe i emerytki – znane i nieznane Krysie z całej Polski, a nawet kilka z zagranicy, w tym jedna Krysia z Chicago – znów będą się razem świetnie bawić. Tym razem na góralską nutę.
– Najbardziej cieszy mnie to, że mimo upływu lat mamy tyle samo energii co na początku i co roku chce nam się od nowa organizować tę imprezę. Obserwowanie kobiet, które raz w roku zjeżdżają z całego kraju, by być razem, by cieszyć się po prostu obecnością drugiego człowieka, jest czymś fantastycznym. Podczas naszych spotkań wyzwala się tyle pozytywnej energii, że można nią naładować akumulatory na cały rok – przyznaje pomysłodawczyni imprezy senator Krystyna Bochenek.

Pierwsze odbyły się w Katowicach


Pierwsze imieniny Krystyn odbyły się w Katowicach w 1998 r. Krystyna Bochenek, wówczas dziennikarka Radia Katowice prowadziła wcześniej na antenie cykl rozmów „Jak Krystyna z Krystyną”. Z wywiadów ze znanymi imienniczkami zrodziła się książka. Zainspirowana jej powodzeniem skrzyknęła Krystyny do katowickiej Filharmonii. I tak to się zaczęło.
Rok później, gdy Polska wchodziła do NATO, Krysie znów postanowiły się spotkać, by w wojskowych pałatkach, żołnierskich beretach i.. szpilkach na nogach uczcić to ważne wydarzenie.
Na następne imieniny, tym razem przebrane za wróżki i czarodziejki, pojechały do Kielc i na Łysą Górę. Rok później świętowały w Ciechocinku. Tamtejszy deptak dawno nie widział tak wspaniałych dam w XIX-wiecznych sukniach.

Podczas podróży do Krakowa przebrały się w ludowe stroje. Na szóste imieniny do Łodzi udały się śladem „Ziemi obiecanej” – w czarnych melonikach i białych szalikach.
Wejście Polski do Unii Europejskiej witały we Wrocławiu w niebieskich czapkach z unijnymi gwiazdkami. W beżowych kapeluszach z frędzlami jak z ludowej chusty pojechały rok później do Opola. Ostatnie wspólne imieniny spędziły w Poznaniu, mieście niedawno zmarłej wybitnej aktorki Krystyny Feldman.

Autografy i uściski


– Nasze imieniny to nie tylko jednorazowe biesiady. Dzięki nim mamy też okazję zwiedzić piękne zakątki Polski – mówi Krystyna Papiernik, prezes Górnośląskiej Izby Turystyki, która razem z Krystyną Bochenek oraz Krysiami: Szaraniec, dyrektorką Teatru Śląskiego w Katowicach oraz Klaczkowską – dentystką i asystentką senatora Kazimierza Kutza, już 10 lat organizują polskim Krystynom wspólne imprezy. W tym roku dołączyła do nich gwiazda telewizji Krystyna Czubówna.
Na imieninach zresztą się nie kończy. Krysie ze Śląska raz w miesiącu spotykają się w teatrze, Krysie z Łodzi założyły stowarzyszenie. Latem w Ciechocinku odbywają się wybory Miss Krystyn.
Choć niektóre Krystyny muszą zbierać na ten wyjazd pieniądze przez cały rok, nie wyobrażają sobie, że mogłyby nie pojechać.
Znane Krysie: Prońko, Sienkiewicz Tkacz czy Giżowską ręce bolą co roku od rozdawania setek autografów. 13 marca te znane i te nieznane mówią sobie na ty, serdecznie się ściskają.

Przemarsz Krupówkami


W tym roku w Zakopanem znów się spotkają. Prońko swym mocnym głosem poruszy góry, dając czadu dla Kryś pod Wielką Krokwią. Razem z Giżowską setki Krystyn nucić będą „Złote obrączki”. A potem – góralskie tańce, przemarsz Krupówkami, powitanie przez władze miasta i jak co roku zwiedzanie wystawy fotografii Janiny Nasierowskiej, która tworzy Poczet Krystyn Polskich. Z okazji jubileuszu odbędzie się też promocja książki o Krystynach, którą napisały katowickie dziennikarki Danuta Lubina-Cipińska i Anna Gumułka. Dochód ze sprzedaży „Karuzeli z Krystynami” przeznaczony będzie na pomoc dla małej chorej Krysi. Zakopiańskie imieniny poprowadzi Irek Bieleninik.
– Dzięki imieninom poznałam ludzi, których na co dzień znam tylko z telewizji, ale nie to jest najważniejsze, przede wszystkim spotkałam wiele fantastycznych kobiet. Takich zwykłych Kryś, jak ja. Teraz to moje przyjaciółki – cieszy się Krysia Garbasz z Rydułtów.
maria zawała

Zgłoszenia Krystyn z innych niż małopolskiego rejonów Polski przyjmuje ST. „TURYSTA”
Katowice ul. Mariacka 1
tel. (032) 2538-766, 2539-768
e-mail: zjazd.krystyn@interia.pl

Więcej informacji o imieninach Krystyn w Zakopanem na stronie internetowej www.krystyny.zakopane.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.